Może się kiedyś zastanawialiście jak zamocować w pojedynkę wełnę na dachu/poddaszu? (Na pewno spędza wam to sen z powiek :p)
W swojej kanciapie, docięty kawałek wełny podtrzymuję ściskami automatycznymi, żeby mi nie spadała na głowę. Potem pyk pyk sznureczek i gotowe.
W zasadzie, jak się dobrze zahaczy początek wełny o koniec poprzedniej to wystarczy jeden ścisk ale kupiłem 2 to chociaż do zdjęcia wykorzystam 😁
I tym sposobem położyłem już około 70m2 wełny.
#diy #budujzhejto





