Dyskusja użytkownika cyber_biker
Moje równouprawnienie jest lepsze niż Twoje #pdk
#rozowepaski #praca #polska #heheszki

Moje równouprawnienie jest lepsze niż Twoje #pdk
#rozowepaski #praca #polska #heheszki

@EerieAlligator Skoro Parlament garnie się do parytetów w polityce i napisał pod to niechlujna ustawę to niech będzie konsekwentny i wprowadzi parytety do pozostałych zawodów. Albo idziemy wyłącznie w równe szanse w dostępie do zatrudnienia, a kobietom dajemy do zrozumienia, że nie dostaną pracy lub awansu za sam fakt bycia kobietą (to samo tyczy się mężczyzn, ale ta płeć jakoś nie robi z tego problemu) albo uznajemy, że kompetencje i różnice anatomiczne to głupota i na siłę w każdym zawodzie zatrudniamy po równo kobiety i mężczyzny, gdzie obie płce będą rozwalać gospodarkę, bo nie będą przygotowani do powierzonych ich zadań.
Jestem za równouprawnieniem jeżeli w każdej kwestii ją stosujemy, natomiast dzisiejsze równouprawnienie to rak z przerzutami i jeżeli ktoś tam szuka logiki to szybko wywali error.
Zaczynając od płac, gdzie trąbią ile to kobiety mniej zarabiają. Jak spojrzymy na te same stanowiska przy tej samej wydajności pracy, to nie istnieje różnica w płacy. Pojawia się ona, gdy inny pracownik robi więcej niż podstawa/średnia, robi dodatkowe nadgodziny, albo ma ponadpodstawową wiedzę, której strata byłaby ciężarem dla zespołu, ale stanowisko ma te samo jak reszta osób.
Potem jest kolejny logiczny fikołek typu mamy zarabiać tyle samo, ale to facet powinien zarabiać więcej
Następnie jest jeszcze część takich kobiet co mają jakieś alimenty, 800+, jakieś pasywa, itd, ale jak chodzi o ustalanie wspólnego budzetu, to jest to pomijane
Gdzie jest też równouprawnienie w kwestii rozpoczęcia relacji ? Prawie zawsze to facet zagaduje, stawia drinki, zabiera na kolację, robi fikołki aby przypodobać się kobiecie.
Redystrybucja dóbr od mężczyzn do kobiet, emerytura, wojsko, wyroki sądowe, ocena złych czynów przez społeczeństwo, można tak się rozpisywać długo. A jest jeszcze problem ze zmianą statusu społecznego gdzie kobiety przeskakują wyżej przez zdobytego mężczyznę i mężczyźni z niższym statusem mają coraz mniej kobiet w swojej warstwie społecznej (jest to widoczne w emigracji czy w dużych miastach).
To nie jest równouprawnienie i czas aby ktoś w końcu zaczął zauważać te problemy społeczne.
Nie musi być system równouprawnienia, ale wtedy nie narzekajmy na patriarchat
Zaloguj się aby komentować