Mamuśka mówi "weź no synek zobacz bo w laptoku dźwięków nie mam".
K⁎⁎wa tu się nic nie włącza...
Nawet ustawienia po 10 minutach się nie chcą włączyć
Jak tak można
#laptopy

Mamuśka mówi "weź no synek zobacz bo w laptoku dźwięków nie mam".
K⁎⁎wa tu się nic nie włącza...
Nawet ustawienia po 10 minutach się nie chcą włączyć
Jak tak można
#laptopy

@izopropanol nic, u mnie działa ¯\_(ツ)_/¯
A tak serio - no taki urok linuksów. Zawsze coś z nimi będzie nie tak. Ja w swoim debianie cały czas nie dałem rady ogarnąć internetu mobilnego z karty sim ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Nie żebym spędził nad tym dużo czasu, bo to jakiś stary trup na który wrzuciłem debiana do odpalania internetu, ale wciąż xD
@Amhon ja tam czytam co innego:
"Many users are experiencing issues with the upgrade to Ubuntu 25.04,
particularly with the KDE desktop environment in Kubuntu, leading to
broken logins and missing desktop sessions. As a result, the upgrade has
been temporarily halted while developers work on fixes for these
problems."
@3zet oczekuję, że jak podłączę kartę to ona będzie działała, jak miałem instalując przewidzieć, że za pół roku podepnę jakąś kartę co ma non free sterowniki.
Siadam do komputera i oczekuję, że zrobię przy nim tp co zaplanowałem, a nie będę zmuszony do szukania po forach info o jakichś sterownikach chuje muje
Robienie laptopa, którego posiada kobieta to zawsze dramat: dysk zapchany że windows ledwie otwiera nawet okno ustawień, nic nie można usunąć bo przecież folderu "pobrane" nie można przejrzeć od ręki by zwolnić choć 300mega i to trzeba usiąść na spokojnie. Jeśli trafi ci się taki co ma przestrzeń na dysku dostaniesz lapka którego widziałeś jak na chleb mówiłeś "pep" bo przecież działa i wcale nic w tym dziwnego że youtube się uruchamia 30 sekund. Na swoim lapku system stawiam max 2 godziny, a kiedyś w ramach pomocy powiedziałem znajomej że ogarnę jej sprzęt w popołudnie, to laptop spędził u mnie 2 dni bo głupi libre office się instalował całą noc, a ten mocarz był średniakiem sprzed 11 lat.
@cebulaZrosolu Znam to uczucie xD. Ojciec, że mu coś nie działa w laptopie. Laptop z Windowsem 8.1 włącza się 8 minut jak cyferka po nazwie systemu. Po tym pojawiają się jakieś obsrane kafelki i trzeba kliknąć w kafelek z pulpitem żeby go zobaczyć i to trwa kolejne 5 min. Menager urządzień odpala się kolejne 5 tylko po to by po zobaczyć, że dysk talerzowy permanentnie na 100% zużycia bo 2 antywirusy i windows update cały czas coś mielą w tle xD. Gdy na tym samym laptopie zbootowałem Linuxa z live USB to działał jak nowy. Takie trupy można jeszcze ratować kupując taniego SSD i stawiając na nim jakiegoś lekkiego Linuxa. Do przeglądania internetu będzie wystarczający a na pewno bardziej bezpieczny bo Windows 10 zaraz traci wsparcie.
Zaloguj się aby komentować