Komentarze (24)

Może w przyszłym roku? To od początku powinno być! Jak się wala szkło pod nogami to w 99% to są małpki!!! K⁎⁎WA JEGO MAĆ!

@PanW spokojnie, nie "w przyszłym roku" tylko "może już w przyszłym roku". I nie objęcie systemem tylko podjęcie decyzji.


Za 3 lata się okaże, że na etykiecie nie ma miejsca na symbol kaucji i nic się nie da z tym zrobić.

@PanW Dodatkowo składowanie takich małpek (buteleczek) w sklepach jest o wiele mniej uciążliwe niż np tych po piwie.

Wystarczy pomyslec ile wejdzie małpek w karton wielkości skrzynki butelek po piwie.

@Servusek "mogą zostać włączone do systemu kaucyjnego"
A to w ogóle podlegało wątpliwości? Bo mi się zdaje, że od początku zapowiadano stopniowe wprowadzanie systemu..
Tylko 'zdroworozsądkowcy' rozpaczali, że "jak małpek nie będą skupować to oni plastików też nie będą oddawać" xD

@PanW największy jest z plastikiem bo ten jest najbardziej szkodliwy. Olso - u mnie, jak już tu kiedyś pisalem, największy problem jest z plastikami. One nie zalegaja na ulicach bo wiatr je zwiewa w wszelkie krzaki, zaglebienia itd.

@PanW w zasadzie jest to jakaś metoda rozwiązywania problemów. Najpierw prosty przypadek - wdrożyć, sprawdzić i wprowadzić poprawki; a potem dopiero trudniejszy.

Ile się tego wala, to głowa boli. Na trawnikach, w krzakach, pod ławkami. Zawsze mnie dziwi o co chodzi. Jakoś innych śmieci nie widzę w takiej ilości. Tak trudno najbusowi przejść trzy metry do najbliższego kosza i wrzucić. Największe zdziwko mam, gdy widzę, że puste małpki stoją pod ławką a obok ławki kosz.

@WatluszPierwszy pod ławką obok kosza to norma. Mnie zawsze zastanawia dlaczego nie wyrzucą to kosza tylko podejmą wielokrotnie większy wysiłek żeby umieścić małpkę w trudnodostępnym miejscu, na przykład we wnęce nad bramą w kamienicy, w skrzynce gazowej albo komuś na parapecie na wysokości prawie pierwszego piętra ;_;

@MalyDiabel To jest już hit hitów. Kiedyś widziałem małpki wciśnięte w pęknięcie w betonowym słupie. Obok kosz, ale ktoś sobie zadał trud żeby na wysokości kilku metrów wcisnąć kilka flaszek. Musiał chyba na palcach stanąć. Zostawianie małpek np. komuś na parapecie okna, to jest zwyczajne chamstwo, a też widziałem takie rzeczy.

@WatluszPierwszy Czego oczekujesz od podludzi, którzy ukradkiem muszą sobie pierdolnąć ćwiartkę, bo bez tego nie wytrzymają dnia?

@Aksal89 Optymalizacji chlania i przewidywalności xD

Niewiele energii wymaga wyrzucenie małpki do kosza, jeszcze mniej pod siebie. Ale wspięcie się na bramę, słup czy parapet jest z tej perspektywy niesamowicie irracjonalne. A jednak wybierają tą najtrudniejszą opcję.

co roku na wiosnę w lutym/marcu zbieram kubeł 120 litrów w krzakach na swojej ulicy... trafiają się i półlitrówki

sporo po piwie, trochę plastików i puszek metalowych

Szacunki są dość rozbieżne, ale i tak robią wrażenie - w Polsce sprzedaje się ok. 1,5-3 miliony małpek codziennie.

Skala jest kosmiczna. A gdzie lądują te butelki - wszyscy widzimy.

Ostatnio bełkotali coś o konsultacjach społecznych, teraz że nie ma infrastruktury do odbioru i recyklingu szklanych butelek. Jedno i drugie to bullshit.

Przecież to powinna być ustawa prosta jak budowa cepa: Każde szklane, metalowe, plastikowe opakowanie służące do sprzedaży napoi spożywczych w tym alkoholowych, z wyłączeniem olei, podlega systemowi kaucyjnemu. Nie rozumiem tych wszystkich wykluczeń i ograniczeń, tzn. rozumiem - politycy jak zwykle wzięli w łapę od jakichś przedstawicieli firm.

Zrobi się spotkanie informacyjne o korzyściach płynących z małolitrażowych opakowań napojów alkoholowych zorganizowane przez hehe niezależny związek pracodawców przemysłu alkoholowego. Potem paru polityków kupi mieszkania/dzialki/domy po hehe okazyjnej cenie na hehe wolnym rynku. A później wycofają ten pomysł bo to za duże obciążenie branży alko która się zmaga z tyloma problemami i jedzie na ujemnych marżach. Witamy w Polsce.

Zaloguj się aby komentować