Ktoś na #gotujzhejto ma króliki? Ile jest prawdy w tym filkimu?
#ciekawostki #dieta
Ktoś na #gotujzhejto ma króliki? Ile jest prawdy w tym filkimu?
#ciekawostki #dieta
@boogie @gwynebleid W wieku 8 lat patroszyłem królika z dziadkiem na wsi. Pierw trzeba było go złapać za tylne łapki, głową do dołu. Pierdolnąć go konkretnie w głowę i jedna osoba wciąż trzymała za nogi, a druga rozcinała nożem i ściągała skórę z futrem. Wnętrzności jadły kury, koty albo pies. Ja pierdole, takie kochane króliki były.
Teraz bym nie dał rady, nawet głupiego pająka, czy robala wypuszczam za drzwi, bo szkoda zabijać.
@boogie Jedno jest prawdziwe, hodowla krów na mięso jest najbardziej ekspansywna i zużywa najwięcej zasobów, energii czy wody. Osobiście jestem daleki od koncepcji przejścia całego świata na wegetarianizm (acz fakt iż 80% obecnego areału rolniczego idzie na hodowle zwierząt, które odpowiadają za 17% globalnego zaopatrzenia kalorycznego i 38% zapotrzebowania białka daje trochę do myślenia https://ourworldindata.org/global-land-for-agriculture ), ale gdyby ludzie jedli mniej wołowiny, tak w globalnej skali, byłoby to z korzyścią dla nas wszystkich. Acz to nie jest problem Polski, my nie jemy jako kraj za dużo wołowiny.
Zaloguj się aby komentować