Komentarze (26)
oni się nigdy nie poddają
@zomers Z tego co widać na obrazku to pińć stów +wysyłka. Sporo.
@vredo nie no, to widać na screenie. @zomers pytał ile "naprawdę" chciał zbić z ceny
@wonsz Tego chyba się nie dowiemy, bo nie doszło do użycia argumentum ad horumcurkum ¯\_(ツ)_/¯
@Furto A odpisał coś jeszcze? czy na tym się zakończyły negocjacje?
@suseu wyświetlono i cicho sza
@Furto ja to nawet takim gogusiom nie odpisuje
@Furto mistrzem takich przypadków jest @macgajster
Generalnie sprzedaż czegokolwiek na OLX to sport extremalny
@Yes_Man ach, szkoda szczempić ryja...
@macgajster ogarnij w jednym wpisie, takie rzeczy powinny trafić do internetuf
@Yes_Man yyy, szkoda mi życia
@Furto odpisuj zawsze "przykro mi, już poszło za 1200" xD
@onpanopticon nie jestem fanem odpisywania w taki sposób, bo to pogłębia januszostwo. Prędzej bym odpisał, że poszło za 1900, a paczka już nadana.
@Furto może i racja
@onpanopticon heh...
Ten za 1500 puściłem już za 1200 i zostały mi tylko za 2000
@Furto nie wiem co w tym dziwnego. Napisałem ostatnio gościowi, że jak mi z 3k zejdzie na 2100 za rower, to jeszcze dzisiaj po niego przynejezdzam. Ostatecznie kupiłem za 2000, bo o rysach na lakierze nie napisał xD
@Amhon jak ludzie nie szanują swoich pieniędzy, to ich problem
@Furto @Amhon Ani rysy, ani pieniądze nie są problemem, gdy podejdzie się do tego stoickim rozsądkiem.
Ludzie spinają się o jakieś drobiazgi, a jakieś drobne kwoty różnicy wcale nie są problemem (szczególnie wtedy, gdy zarabia się więcej, niż się wydaje), a rysy i tak będą, gdy się rzeczy rzeczywiście używa.
@Furto szanują swój czas. Moim najlepszym patentem na targowanie się jak to, że stoję przed sprzedawcą z hajsem w ręce. Jak mi nie zejdzie tych kilku stówek, to po prostu odejdę i będzie dalej się bujał z towarem.
To jest zwykła kalkulacja ze strony sprzedawcy. Albo się dalej pałować z innymi klientami albo tu i teraz zamknąć temat.
@Amhon to może działa, jak ktoś się po prostu bawi w handel i musi rotować towarem, aby zarobić. Ja mam to gdzieś, czy sprzedam teraz, czy za 2 miesiące.
@Furto no tak, to działa kiedy ktoś sprzedaje coś, co mu zalega w domu.
Po co miałbym wchodzić na OLX jeśli nie po zakup używanej rzeczy?
@Furto ostatnio sprzedając elektronikę za 5500 do negocjacji dostałem propozycję okazyjnego odkupu w cenie 3500, odpisalem typkowi że nie sprzedam za tyle i niech głupa szuka gdzie indziej, a sprzedam dokładnie za tyle co wystawione.
Rozesmial się i mówi że jeszcze 100 zł dołoży jak ktoś da tyle co w ogłoszeniu.
Tydzien temu wyslalem mu potwierdzenie wpłaty a typek mnie zablokował
@Odwrocuawiacz haha, wystarczy trochę cierpliwości, sensowna cena i samo sie sprzeda prędzej czy później.
@Odwrocuawiacz piękne
Faktycznie przy pierdołach za 2k od prywatnych sprzedawców to trochę lipnie się "negocjować", ale jako osoba ktora zawsze gardziła targowaniem się, jestem obecnie w momencie, gdzie skupuję trochę rzeczy, jak maszyneria, samochody, etc. Większość tych rzeczy, już przy samym telefonie i informacji "gdybym brał od ręki, tak żebyśmy nie marnowali sobie czasu, jaka byłaby to kwota?" to średnio jest to około 10% mniej. Ani razu nie usłyszałem "tyle, ile w ogłoszeniu". Ot, większość ogłoszeń o wyższej wartości (powiedzmy 30k+) jest po prostu zawyżanych i te kwoty nie mają nic wspólnego z faktyczną wartością, a ogłoszeniodawcy liczą na to, że ktoś się natnie. To nie tyczy się tylko handlarzy.
@Afterlife Ja też był dał te 10%, albo i 15 mniej, ale jak widzę taką propozycję, to od razu wiadomo z kim mam do czynienia.
Zaloguj się aby komentować
