#kredythipoteczny #finanse #bielskobiala
Skąd bierze się doradcę kredytowego jak nie ma się nikogo z polecenia?


#kredythipoteczny #finanse #bielskobiala
Skąd bierze się doradcę kredytowego jak nie ma się nikogo z polecenia?


@Lubiepatrzec też się zastanawiałem jak ogarnąć kredyt hipoteczny. Z ciekawości napisałem wiadomość do eksperta z otodom (formularz na stronie) i się odezwali. Wszystkie formalności z bankiem, przy których nie musiałem złożyć podpisu, załatwili za mnie. Prowizje dostają jak podpiszesz umowę z bankiem, nawet będziesz wiedział ile dostaną.
Ja dostałam z polecenia i koleś ewidentnie nie miał czasu (dwa tygodnie czekałam na wyliczenie zdolności). Jako że miał maila służbowego Dużej Grupy Doradczej (Notus), to napisałam skargę i prośbę o przydzielenie innego doradcy xD Telefon miałam od razu i w 24 h byłam umówiona z innym doradcą, który od razu zrobił mi symulację i przygotował oferty.
Plusem doradcy kredytowego jest to, że ma dostęp do ofert wielu banków i jest bezpłatny dla Ciebie, robi fajne czytelne porównania, mój też pilnował terminów i papierów, moja rola sprowadzała się właściwie do tego, by wpaść i coś podpisać lub dosłać jakiś dokument.
U mnie też taka sprawa, że korzystałam z kredytu 2% i naprawdę było z tym sporo zamieszania, zmieniały się zasady i interpretacje w trakcie, zatem musialam trzymać rękę na pulsie i wspomagałam się grupą na FB (tak naprawdę z grupy dowiedziałam się więcej niż od pierwszego doradcy xD).
Z mojego doświadczenia i doświadczeń moich znajomych doradzam naprawdę skorzystania z doradcy kredytowego, a nie działanie na własną rękę z paniami z banku – panie z banku niejednokrotnie pokazały mi, że nie miały o niczym pojęcia jak przychodziłam pytać o kredyt. Na dodatek mieszały sprawy i interpretacje, jak już doszło do podpisywania kredytu – dla mnie to ludzie z łapanki i niewykwalifikowani, umieją tylko wypełniać formularze i drukować tabelki z gotowców ¯\_(ツ)_/¯
Doradcy to zwykle ludzie działający od lat, mający znajomości, również w bankach, co może przyspieszyć pewne procesy.
jesli więc myślisz o spokoju, nie chcesz samemu się doktoryzować (przesadnie), przeraża Cię to wszystko i chcesz mieć merytoryczne wsparcie - tylko doradca.
Namiary na rzetelnego dostaniesz na grupach fb i zawsze warto nawet tu, na Hejto, zapytać, ale szukaj doradcy ze swojego miasta. Sprawdz tez duże agencje doradcze jak właśnie Notus - oni z tego żyją i specjalizują się.
Często bierze się wprost od dewelopera, czasem jest to nawet wymóg by mieć jakieś promocje u dewelopera. Do tego to ciutke ułatwia, ale jest to tylko jeden dokument mniej do dostarczenia.
Nie chodziłabym bezpośrednio do banku, tzn można, ale jak się zdecydujesz na konkretną oferte banku. Po grzyba chodzić do ilus banków by w każdym z nich poznać ofertę kredytową ?
Doradca kredytowy to gość który sprawdza twoja zdolność, przesyła ci propozycje kredytów i je omawia, później zajmuje się przekazywaniem dokumentów od ciebie do banku, a później przechodzisz pod skrzydła banku.
Jasne, pewne rzeczy można sp⁎⁎⁎⁎zyć, głównie pod kątem formalnym typu pomyłki w dokumentacji. Jak się tego mocno boisz to możesz iść do pierwszego lepszego "ogólnego" do sprawdzenie zdolności i prezentacje ofert, a później z gotową oferta możesz iść do konkretnego banku.
Generalnie doradca kredytowy to nie lekarz nie musi być z polecenia, jedyna różnicą że dobry doradca bardziej szczegółowo omowi ci wszystko i masz mniejsze ryzyko jakichś jego błedów wynikających z nieuwagi.
Zaloguj się aby komentować