Koszty jazdy na poszczególnym paliwie - samochody segmentu C i SUV
#motoryzacja #lpg #benzyna #diesel #samochodyelektryczne

Koszty jazdy na poszczególnym paliwie - samochody segmentu C i SUV
#motoryzacja #lpg #benzyna #diesel #samochodyelektryczne

@cebulaZrosolu No w jakiś sposób tak, bo przy dzisiejszych cenach prądu raczej wolałbym nie posiadać tych zwykłych żarówek. One faktycznie są energooszczędne, tylko po prostu prąd jest bardzo drogi (i mamy w domach dużo więcej urządzeń elektrycznych, niż kiedyś).
Tu póki co masz dzień dziecka, bo każde inne paliwo jest srodze opodatkowane, a prąd do elektryków nie. Obstawiam, że to się po prostu zmieni (nawet domowe ładowarki będą miały swoją taryfę, zawierającą te wszystkie podatki).
@Nemrod jest ale też nie do końca, kiedyś w domu starczała jedna żarówka 100W, a te super ledy w markecie to musisz nawalić kilkanaście punktów światła by to zrównoważyć. Zamiast obietnicy że LED pobiera 10x mniej i świeci tysiące godzin to trzeba męczyć się z LEDami co niby świecą jak 100W a w rzeczywistości to tak maks jak 60W i padają co roku (bo jedna diodka się spali, bo zasilanie padnie, bo kabelek się przepali). W moim przypadku LED i tak wygrywa, ale przez pazerność producentów nie jest to taka rewolucja jak zapowiadano.
@PlatynowyBazant20 odkąd jeżdżę bardzo spokojnie i oszczędnie, mam spalanie około 4,5l/100km przy silniku 1,6 TDCi 115km, rocznik 2014. Spokojnie to znaczy 90km/h, a nawet wolniej bo wioski. Na drogach szybkiego ruchu nie trzeba wiele żeby przekroczyć 5l, więc prawdopodobnie wzięli głównie drogi z ograniczeniem do 90km/h.
Ogólnie, jak zapierdalasz to koszty nie będą 30zł za 100km, ale spokojnie, analogicznie jeżdżący benzyną też nie zmieszczą się w 40zł ;)
Ogólnie da się, przy takiej jeździe pokazuje mi zasięg nawet ponad 1100km na pełnym baku. Gdy jeździłem normalnie i po ekspresówkach to zasięg miałem około 800km
Dobrze, że napisali, że cena na podstawie publicznych szybkich ładowarek, gdzie koszt kWh jest kilkukrotnie (nawet 4-6x) wyższy niż przy ładowaniu w domu. Nawet nie mając fotowoltaiki i posiadając ładowarkę 11 kW w garażu będziesz mieć samochód codziennie naladowany do pełna za ułamek tego co na grafice.
@Nemrod Masz rację, że to bardziej 2-3x tyle, ale cały czas to kompletnie wywraca tą tabelkę, i elektryk wypada w najgorszym razie równo z gazem. Dla ludzi z domem, głównie dojeżdżających do miasta, elektryk to obecnie rozwiązanie niezłe (o ile go stać). Dla kogoś mieszkającego w bloku i parkującego na ulicy, elektryk to nonsens.
Abstrahując nawet od cen, przy LPG jest więcej cackania się - na stacjach, przy przeglądach, przy awariach/nieszczelnościach instalacji.
@LondoMollari Nie jest. Miałem gruza z LPG i jedynie co, to raz w roku płaciłeś nieco więcej za przegląd (o 62 zł). Tyle. Auto jeździ do dzisiaj, bo kupił sąsiad, 24 lata, instalacja ma 14 lat (prawdopodobnie musiał wymienić butlę, albo ją zalegalizować, nie pytałem). Mi się ten gruz spłacił całkowicie na różnicy w cenie gazu i benzyny, jemu już pewnie kilkukrotnie.
Ale fakt, gdybym miał jeździć codziennie do roboty i to jeszcze po mieście, to sam bym szukał elektryka.
@Nemrod Wiem, że to statystycznie nieistotny zbiór danych, ale mam słabe doświadczenia.
Sam miałem gruza w LPG kiedyś, Honda CRV. Ileż z tym było jebania... co chwilę czuć było gazem w kabinie, sterownik ot-tak sobie przełączał na benzynę, spec co to rzekomo montował szukał, szukał, i doszukać się nie mógł. Oddałem za półdarmo (w rodzinie) po 3 miesiącach. Znajomy też ma LPG w Forku (2.5 turbo), i to auto stoi u mechaników przez problemy z silnikiem/instalacją jakieś 2/3 roku. Dziwię się, że go jeszcze nie sprzedał.
@LondoMollari U mnie jedynie czego mogłem się doczepić, to późne przełączanie zimą. Widocznie miał ustawioną dość wysoką temperaturę wody i przy -10 to musiałem czasem przejechać ponad 10 km, zanim się przełączył. Poza tym absolutnie nic. Raz mi strzelił wtryskiwacz gazu, przełączyłem na benzynę i pojechałem na serwis (była jeszcze gwarancja). Zrobili mi to w 1,5 godziny? Koniec problemów.
@maximilianan mi tam wychodzi drożej. Hybryda paliła mi coś koło 8l na ekspresówce - wychodziło coś koło 55pln/100km, elektryk przy tej samej prędkości bierze około 24kWh. Gdybym ladował na orlenie bez żadnych zniżek to płaciłbym 24kWh*3,20pln/kWh= 77pln/100km.
Jest znacznie drożej elektrykiem. Na szczęście 90% zapotrzebowania na prąd pokrywa mi ładowarka domowa (~6-10pln/100km) i darmowa ładowarka w pracy, więc praktycznie darmo śmigam.
No dobra cwaniaczku. Komentujemy tu polskie warunki, bo o tym jest ten "test".
@Nemrod fakt, mogłem od razu napisać, że liczę codzienne koszty dla norweskich cen prądu. Jeśli liczyć polskie warunki to płaciłbym 18-21pln/100km ładując się w nocnej taryfie. Wciąż atrakcyjnie, chociaż uwzględniając koszt zakupu elektryka to pewnie bardziej oplacałoby się lpg. Dlatego dopóki Polska nie ogarnie cen prądu to elektryk tylko w zestawie z panelami imo.
@Nemrod no to jest jakies rozwiazanie.
Nam, mimo pv nie podeszlo. Wypozyczylem Nissana Leaf na miesiac, oddalem go przed weekendem. Mial pelnic funkcje takiej wlasnie taczki wokol komina.
Zasieg jest mocno teoretyczny, bo ze spadkiem temperatury, wzrostem opadu drastycznie sie skraca.
Nie wspomne o nieco bardziej "aktywnej" jezdzie, nie agresywnej, tylko aktywnej. Z baterii 40kwh ciezko bylo wycisnac 160-180km. A to wyjatkowo cieply pazdziernik/listopad.
Ogrzewanie/wentylacja potrafila zeżreć 4-5% aku na odcinku 10km.
Wersja z pompa ciepla, nie wiem jak jest w innych.
Na plus elastycznosc silnika, komfort podrozy w ciszy.
Moim zdaniem to jeszcze za wczesnie na przesiadke.do EV i jedyna alternatywe dla typowych spaliniakow widze w hybrydzie lub hybrydzie plug-in
Za drogo, zbyt nieprzewidywalnie, zbyt wymagajaco za malo swobody przemieszczania.
Samochod, jak kazda martwa rzecz ma sluzyc uzytkownikowi a nie czynic z niego niewolnika.
Te historie o zasiegach elektrykow, to wkladam miedzy bajki o spalaniu 3/100 w 1.9TDi albo 8/100 lpg w przecietnym kombi segmentu C
Jak wlaczysz tryb eco, epedal, jedziesz maks 65km/h, a wiatr wieje z tylu, jest 20 stopni, nie pada a wilgotnosc powietrze na przekracza 50% - to takim Leafem spokojnie pykniesz 250km
W kazdym innym przypadku - nie ma opcji
@maks_kow Nie wiem jak Leaf, nigdy nim nie jeździłem. W naszym EV kilka razy robiliśmy wycieczki rodzinne. Zapakowany 2+2 plus bagaże w środku lata z klimą w jeździe 110km/h bez problemu robiłem 400km z zapasem kilku procent baterii, myślę że 450 przy spokojniejszej jeździe bym zrobił. Zasięg deklarowany producenta to 503 kilometry. Doładowanie tych 400km zasięgu to około 25 minut.
W zimie rzeczywiście spada, z moich obserwacji od 10 do nawet 30% mniej zasięgu przy wielkich mrozach.
@Niv bardzo fajny silnik, niebawem będę go mapował na 250 km, po porządnym serwisie olejowym z płukanką i zmianą oleju na PMO - zero dolewek, silnik dynamiczny i z wysoką kulturą pracy. Minusem była wymiana rozrządu, która kosztowała ponad 5k, ale na 100kkm mam spokój.
Edit - miałem forda focusa, który jebał się jak studentki w akademiku. Stąd nigdy więcej forda XD
@Nemrod no nie do konca
W taryfie G12w wyróżniamy dwie strefy czasowe: Strefa dzienna (droższa) – obowiązuje od poniedziałku do piątku w godzinach 6:00-13:00 i 15:00-22:00. Strefa nocna i weekendowa (tańsza) – obowiązuje od poniedziałku do piątku w godzinach 13:00-15:00 i 22:00-6:00 oraz przez całe weekendy i dni ustawowo wolne od pracy.
To mozesz pranie wstawiac tylko po 22, bo 13-15 jestes dalej w robocie. Troche slabo. Czekac do nocy, zeby samochod podlaczyc i tv wlaczyc ;) o tej godzinie to ja juz chce lezec w lozku, albo spac.
@bartek555 Ok, możliwe, że mam godziny ze starej umowy. W samych autach albo ładowarkach można czasem ustawiać godziny ładowania (w pralkach i zmywarkach też). A telewizor w tym układzie to jednak jest żart.
Tauron ma też G13:
od 1 kwietnia do 30 września, od poniedziałku do piątku 13.00 – 19.00 i 22.00 – 7.00
od 1 października do 31 marca, od poniedziałku do piątku 13.00 – 16.00 i 21.00 – 7.00
@Nemrod http://www.cena-pradu.pl/tabela.html enea w g11 wychodzi calkiem legancko w stosunku do innych
@bartek555 ja mam taryfę nocną. Nikt normalny nie wstaje w środku nocy nic włączyć. Zmywarka ma timer, zazwyczaj ustawiamy na środek nocy. Samochód ma ustawione włączenie ładowania o 2 nad ranem. Ba, nawet laptop i iPhone ma opcję żeby ładować się dopiero w nocy do pełna. To normalnie u nas działa, nawet żona zadowolona że raz ustawiła i o tym nie myśli. Przecież już VCR z lat 90tych miał timer nagrywać mecze lol, świat idzie do przodu, smart dom to nie takie sci fi jak kiedyś.
Pralka u nas chodzi o której trzeba, mamy małe dzieci więc nawet się nie oszukuję że na pralce coś zaoszczędzę haha
Wg apki do prądu przez tą nocną taryfę oszczędzamy dość sporo kasy niż gdybyśmy mieli zwykłe naliczanie. Samochód to około połowy naszego zużycia prądu w domu przy przebiegu około 24k rocznie, więc bardzo się opłaca.
@bartek555 pompy jako takiej nie mamy. Paneli też nie. Mamy cały dom podpięty pod klimatyzację, ale gdy robiliśmy klimę to jeszcze pomp nie było na rynku. Duży agregat do chłodzenia na zewnątrz, stary system. Grzanie na gaz.
Klimatyzacja sztos, dużo chodziła w lecie. Nie wyobrażam sobie lata bez niej.
Porównanie zużycia mam w apce na telefon, sprawdzałem też przez czytnik Emporia Vue. Wychodzi nam sporo taniej na zmiennej taryfie. Ciągle mamy jedno auto spalinowe ale jak będzie wymiana to na drugiego elektryka. Mieszkamy pod miastem, około 45 minut od najbliższej dużej aglomeracji.
Życie z EV polecam bardzo mocno jak się ma garaż. Jest w cholerę wygodniej niż benzyna czy diesel. Cena auta też jakoś nie wyszła nam więcej niż porównywalne benzynowe. Praktycznie same zalety po roku używania.
Elektryk jest super do miasta i jak masz wlasna w domu ladowarke z fotowoltaiki- wowczas jest to czysty wygryw.
Ja autem jezdze malo( 12-15 000 km,moze 20 000),ale 90% przebiegu robie w trasie wiec diesel wychodzi najtaniej- ktos powie,ze lpg taniej- mozliwe,ale srednio trzeba x3 czesciej tankowac niz dieslem,a i sam koszt instalacji do nowoczesnego auta to tez sa grube koszty- zakladajac roznice jak na infografice 8 zl/100 km to roznice otrzymalbym za jakies 62 500 km( zakldajac,ze koszt instalacji to 5000 zl,czyli tak srednio). A i dodatkowych kosztow zwiazanych z lpg nie policzylem jak drozsze przeglady,dodatkowe wymiany filtrow od gazu czy ogolny serwis.
Inb4- nowoczesne benzyniaki tez maja turbiny,dwumasowe kola zamachowe wiec tez moga wymagac srogich napraw.
@jajkosadzone chcesz jezdzic tanio na gazie? kupujesz wolnossacy silnik bez wtrysku bezposredniego ;) nie ma bata zeby cokolwiek bylo wtedy tansze w eksploatacji ;) przyklad? mam aurisa 1.6 z LPG, w miejsce kola zapasowego moge wsadzic 60l butle gazu, ktora starczy mi w trasie na 800km, a dodatkowo na zbiorniku paliwa moge zrobic 500km ;) nic sie nie psuje, a koszt przegladu to tylko kilkadziesiat zlotych wiecej rocznie xD cena przegladu gazu to 100zl rocznie, instalacja to 3,5k pln wiec zwraca mi sie po 10kkm
@bartek555
20 000 km rocznie to jest duzo?
Auto odpalam srednio 200 dni rocznie,niczym szczegolnym jest jak auto stoi na parkingu tydzien czy dwa- i nie mam tu na mysli wyjazdu na urlop,tylko tak na codzien.
Wiec dla mnie to jest malo,
Dpf- benzyniaki maja gpf:)
Chodzi mi o to,ze zarowno diesle jak i wspolczesne turbobenzyny maja drogi w naprawach osprzet:)
@jajkosadzone no 20k to jest imo dosyc standardowy przebieg roczny dla auta prywatnego, nie powiedzialbym, ze to jesf malo. A jak czesto sie gpf zapycha? No wcale, bo benzyniaki spalaja przy wyzszej temp i wypala sie nawet w trakcie jazdy w miescie. Kazde auto ma drogi osprzet, ale tu nie chodzi o cene tylko o awaryjnosc, o prawdopodobienstwo tego, ze cos sie zjebie jezdzac glownie w ruchu miejskim.
@bartek555 akurat w kwestii GPF to przykladowo KIA miala jeszcze kilkanascie miesiecy temu z tym taki problem, ze mimo tezy sprzedawcy, iz nie zdarzaja sie przypadki koniecznosci wypalania go w serwisie, posiadal cennik takiej uslugi xD a w temacie DPF i GPF oraz problemow z nimi, jakie maja moi znajomi, to uwazam, ze motoryzacja poszla w zlym kierunku, ze dla ekologii poruszania sie do pracy 10km dziennie musze co kilka tygodni zrobic 60km eksperowka xD dla mnie to absurd
Moze w paliwie jest wiecej podatkow ale nawet jak sprawdzasz ceny energii z roku na rok to jest drozej. https://optimalenergy.pl/cena-pradu/ Chyba tylko zostaje LPG jezeli chcemy zaoszczedzic
Zaloguj się aby komentować