@100mph Przecież nie od dziś wiadomo, że wyborcy Konfy to nie są najostrzejsze kredki w piórniku. Profil wyborcy identyczny jak statystyczny PiS-owiec tylko jakieś 20-30 lat młodszy i potrafi korzystać ze smartphona. Po drugie mam wrażenie, że Bosak i przede wszystkim Mentzen ogarnęli jak mocno w ich elektoracie urósł ruski Grześ, który mógłby ich w ewentualnych prawyborach pokonać. Najpierw sami promowali tą wylęgarnię szurstwa, foliarstwa i wszelkiej maści kretynizmu, żeby tylko mieć więcej głosów . A teraz, gdy hydra zaczęła ich przerastać chcą jej jak najszybciej obciąć głowę i maksymalnie zmarginalizować Grzesia, bo to przeszkoda do koalicji z PiS-em.
Od dłuższego czasu doskonale widać, że Mentzen, Wipler i Bosak chcieliby koalicji z PiS-em. A ewentualne zwycięstwo kandydata PiS-u w przyszłorocznych wyborach mogłoby być momentem przełomowym po którym zaczęliby grać na przyspieszone wybory. Dla KO i koalicjantów te wybory będą bardzo ważne, bo o ile teraz można się tłumaczyć, że nie mogą poczynić zbyt radykalnych działań i trzeba poczekać, bo zostało już tylko 360 dni do zakończenia kandydatury pisowskiego prezydenta. O tyle gdyby inny PiS-owiec zdobył kadencję na kolejne 5 lat to niektórzy mogliby się wkurzyć i zacząć głośno pytać, po co nam rząd składający się z 3 dużych i w wielu kwestiach wykluczających się ugrupowań, który i tak nic nie przepchnie? Nie dość, że sami średnio się dogadują. To jeszcze po raz kolejny wygrał Prezydent, który będzie utrudniał działanie jak Duda. Na to właśnie liczą Mentzen z Bosakiem. PiS-owiec wygra wybory prezydenckie 2025 a potem będą przyspieszone wybory parlamentarne i oni wreszcie dopchną się do wymarzonego koryta.