Kiedyś nie było telefonów, mefedronu, tylko młodzież ciesząca się życiem.
Szczecin 1995r. Fot.J.Undro
Z profilu "życie codzienne w III RP" na FB
#narkotykizawszespoko #kiedystobylo





Kiedyś nie było telefonów, mefedronu, tylko młodzież ciesząca się życiem.
Szczecin 1995r. Fot.J.Undro
Z profilu "życie codzienne w III RP" na FB
#narkotykizawszespoko #kiedystobylo





Mnie to ciekawi, jak zmienił się procentowy udział użytkowników w społeczeństwie. O ile opiatowcy to zamknięte środowisko to reszta się wręcz czasem afiszuje z tymi rzeczami.
@RogerThat syntetyki weszły do mainstreamu, podobno ostatnio rozpycha się koks (bo budowlańcom pensje wzrosły, hehe :P). Ale jeśli Meksykanie znajdą sposób na produkcję lokalnie, to możemy zacząć widzieć znów opiatowe zombie - ale syntetyczne. W ogóle oko.press ostatnio miało nt. świetny cykl reportaży - polecam.
Z tego co słyszałem od osób z ośrodków uzależnień, to nawet wśród opioidów opiaty to jest nisza nisz, a kompot to w ogóle umarł koło 2000. A z praktyki to jeszcze królują babcie z Zetkami albo na zwykłym benzo - to jest już w ogóle śmieszna grupa userów :P
Jezu, jakie kółko chemiczne XD
Dzisiaj chyba nawet największemu cpunowi ne chciałoby się bawić w taką prowizorkę
Zaloguj się aby komentować