Już za tydzień jadę na eliminacje do Jeden z Dziesięciu, półtora roku od zgłoszenia się w końcu odezwali, ależ się jaram. Póki co w wolnych chwilach oglądam sobie stare odcinki. Jeśli przejdę te eliminacje to będzie oznaczało że zobaczę Pana Sznuka na żywo, potem mogę już umierać


#gownowpis

Komentarze (35)

Pamiętam jak jedna nauczycielka z technikum dostała się do "Najsłabszego Ogniwa" ze Szczuką. Oczywiście musiała się wszystkim klasom tym pochwalić.

Dla nas zawsze była wredną suką, która wielokrotnie nam się brandzlowała do tezy, że złośliwość jest miarą inteligencji.

I faktycznie złośliwa, a przy tym szydercza z niej była menda. A do tego alkoholiczka

Nazywała się Małgorzata Tunazwisko - Ijeszczenazwisko. Zawsze przedstawiając się jako MAŁGORZATA...

No i przyszedł dzień sądu w postaci emisji programu, a że jak wspomniałem wcześniej - wiedziała o tym cała szkoła to i cała szkoła zasiadła przed telewizorem, gdy była emisja tego odcinka. Zaczęło się nieźle. Gdy uczestniczy się przedstawiali to nasza Małgorzata przedstawiła się jako MAŁGOSIA. Dalej było już tylko lepiej. Małgosia odpadła z rozgrywki chyba jako jeden z pierwszych uczestników, będąc jeszcze jak zwykle po drodze zaoraną przez Szczukę.

W klasie nikt nie śmiał heheszkować z wyników gry, czy w ogóle wspominać coś na temat "Najsłabszego ogniwa", bo mogło to się skończyć bardzo przykrym wynikiem z WOSu czy innych Technik Prac Biurowych (czyt. nauki bezwzrokowego pisania na klawiaturze), bo tego m.in. uczyła nasza gwiazda teleturniejów. Co innego na przerwach xD

@wykopowybanita91 moja żonka była w 1z10 kilka lat temu - nawet dwa razy, Pana Sznurka też widziałem - nawet zamienił z nami słowo po nakręceniu odcinka, bardzo sympatyczny facet.

Byłem. Fajne przeżycie. Sznuk super facet ale wiadomo mało kontaktu było. Profesjonalne studio i dobra atmosfera w porównaniu z Familiadą.

@wykopowybanita91 Na początku ogląda się z nim filmik jak tłumaczy zasady. Wpadł tuż przed nagraniem. Był trochę zabiegany. Pewnie ma dużo zajęć. Wydaje mi się, że oprócz grupowego zdjęcia da radę zagadać na szybkie foto po odcinku.

@wykopowybanita91 , najlepiej jak go w bistro na obiedzie po nagraniu spotkasz, to i pogadać i zdjęcie zrobisz. Pozdrawiam jako trzykrotny uczestnik nagrań eliminacje to pikuś, najgorsza jest kolejka, szykuj się na pół dnia stania a potem same eliminacje to 2minuty

Byłem raz, pytania banalne, krzyżówka technopolu jest trudniejsza. Jeśli umiesz sklecić zdanie, to Cię wezmą.

Nie powiem jak dalej, odpuściłem, bo trzeba było jechać do Lublina na nagranie, nocować tam, wszystko na koszt własny oczywiście, a dla studenta z drugiego końca Polski to było wtedy trochę za dużo

@gumowy_ogur potwierdzam, eliminacje banalne, jeśli tylko jakąś wiedzę ogólną się posiada. Na nagraniu trochę gorzej - w stresie cholernie ciężko odgrzebać coś w pamięci, jeśli odpowiedź ci od razu nie wyskoczy w mózgu 😁

@wykopowybanita91 byłem w programie. Na eliminacjach pytania w większości bardzo proste (czego szukał w wierszu pań Hilary?), ale były też 3 z czapy o jakichś kompozytorów i międzywojennych polityków xD jakbym nie wiedział od strzała ile wynosi tg45 stopni to bym nie przeszedł. W samym programie niestety tylko 2 pytania poprawnie odpowiedziane xd

Ja byłem, przez problemy techniczne nagranie się przesunęło o kilka godzin i Sznuk wyszedł z nami pogadać. Eliminacje faktycznie umiarkowanie trudne. Natomiast na nagraniu stres gigantyczny. W finale (nie wygrałem) miałem takie zaćmienie, że się wyłożyłem na niezbyt trudnych pytaniach xD Niedługo kończy się karencja - trzeba się będzie zgłosić

@ficek ja bym ze stresu się zesrał. Od dzieciaka się stresowałem jak miałem wystąpienie przed więcej niż 2 osobami=)

Mam to do dziś

Zaloguj się aby komentować