Jest taki moment w robocie kiedy wszystkie kłamstwa wychodzą na jaw i ja już się nie spinam xD

Wziąłem od zespołu ich byle jaki kod, poczyściłem, zrefaktoryzowałem, pospinałem w pipeline. Ludzie co to projektowali stwierdzili że nie będą się tym zajmować bo nie rozumieją i to dla nich za trudne xD Mamy 2 wersje - ich kulę błota i moją czystą obok.

Wypaliłem się od sprzątania po wszystkich, poszedłem na 2 miesiące L4. Wydzwaniali, obiecywali góry złota. Wróciłem - z gór złota nic, za to ktoś pod moją nieobecność grzebał w kodzie, nakłamał że działa i się zwolnił xD Kiero poszedł do dyrektorów że wszystko cacy, a mi mówi "popraw żeby działało". Od miesiąca tłumaczę że trzeba cofnąć ich zmiany bo z tym nie ruszy.

Wisienka: zorientowali się że ich wersja jest nie do utrzymania. Bo zewnętrzne zależności edytują wewnątrz projektu "żeby działały", pakują w zipy i jak autor coś zmieni to się sypie. Nie rozumieją że utrzymują forka każdej zależności bez trackowania kodu - bo nie potrafią xD

Złożyłem wypowiedzenie. A oni liczyli że zostanę i będę im wiecznie sprzątał.

I teraz lista życzeń na 3 miesiące wypowiedzenia:

  1. Rozwinąć moją wersję do pełni działającej (tę której nie chcieli bo "za trudna")

  2. Naprawić ich symulatory których nie potrafią naprawić

  3. WYSZKOLIĆ PRACOWNIKA NA SWOJE MIEJSCE xDDD

Pracownika którego jeszcze nie ma xD

Patrzę i jestem pod wrażeniem. Dobrze że jestem na wypowiedzeniu.

#wypaleniezawodowe #zalesie

Komentarze (24)

@Tomekku @AdelbertVonBimberstein Wiecie co, zakolegowałem się z psyhiatrą. Pytał mnie na koniec leczenia, co robiłem. Potem powiedział ze jak mu to pokaże to mam wizytę za darmo. Teraz gość siedzi i pisze mi smsy że zarywa noce z moimi narzedziami do AI xD Poprosił mnie żeby mu jeszcze wytłumaczyć jak działają LLM'y Ale moge pójść do mojego nowego kolegi, i pożalić mu się, tym samym co wam xD w sumię mam wysoki poziom kortyzolu bo budzę się rebularnie o 4 xD

Double cebula move tomek znowu na pole L4, za dobry byles to na glowe wchodzilo niech terez szukaja jelenia co to naprawi albo powiedz ze po koncu kontrkatu im to zrobisz na b2b za 6 miesiecy uopowej wyplaty z kurestwem trzeba krutko za kudly i od tylu innaczej sie nieda.

@ErwinoRommelo Bardzo mi się podoba że napisałeś to bez jednego przecinka. To świadczy o pełnym zaangażowaniu emocjonalnym w temat - doceniam

Jak słyszę "wyszkolić pracownika na swoje miejsce" to mnie śmiech dusi xDD Potem miesiąc przed odejściem przyjmują jakiegoś najtańszego kandydata który średnio pasuje i TY masz zadbać żeby umiał to co Ty xD

@IronFist albo jeszcze gorzej jak to jest fajny ziomek i widzisz w jaką minę wdepnął, a ty go musisz przygotować na to wszystko i doskonale wiesz, że nie ma szans podzielić się z nim wszystkim i generalnie to będzie dla niego skok na głęboką wodę XD

@IronFist @ZohanTSW Myślenie managmentu jest bardzo proste. Oni mają inżyniera na stanowisku który odchodzi. Nie rozumieją technikaliów, dla nich sprawa jest prosta, jeden inżynier ma przekazać wiedzę na temat projektu temu drugiemu. W ogóle nie biora pod uwagę umiejętności tych 2 osób dla nich sztuka jest sztuka. Ja np. żeby znaleźć się w miejscu w którym jestem potrzebowałem dekad, żeby rozumieć technologię w której się poruszam, a oni myślą że wszyscy są tacy sami xD kompletnie nie potrafią ocenić kto na ile jest technicznie mocny. I dają jakiegoś gostka który średnio ogarnia i próbują go potem wcisnąć na miejsce takiego wymiatacza jak ja, bo już ich zdążyłem przyzwyczaić że to przecież normalny zakres obowiązków xD

Zaloguj się aby komentować