Jest sens grania w Wiedźmina 3 bez ogrania drugiej części?


Edit: Kilka lat temu ogrywałem pierwszą część. Na drugą nie miałem juz czasu - zatrzymałem się na samouczku. Samą sagę czytałem jakieś dwie dekady temu.


#gry #rpg #witcher #witcher3

Komentarze (15)

@SignumTemporis jak najbardziej - jedynka to była średnia gra z tragicznym UI. A dwójka i trójka to też mocno odmienne gry, z niezależną fabułą, więc można zacząć od dowolnej i nic się nie straci ani nie przegapi.

@AureliaNova no UI jest wkurwiające. Dzięki. Kupiłem cała trylogię już dawno dawno temu, odpaliłem jedynkę pograłem kilka godzin i mnie zniechęciło i tak sobie cała trylogia leży i kurzy w bibliotece steam, więc chyba czas zobaczyć jak nast. Czesci

Jeszcze jak. Grałem jedynkę, potem jedynkę rozszerzoną, dwójkę kupiłem po premierze i tylko godzinkę pograłem i rzuciłem w kąt. Za to trójka - ojacie człowieku, ze dwa-trzy razy ograne łącznie z rozszerzeniami i na razie czekam aż zapomnę trochę o co tam chodziło any jeszcze raz przeżyć tą historię

Ja grałem tylko w 2 i 3. Jak grałem w 3 to już nic nie pamiętałem z 2. Czytałem książki ale 3 jest chyba jakby "po książkach" - tak to zapamiętałem, bo Regis mnie intrygował. Polecam ograć 3 w wersji complete :D

@aerthevist Śmiało. Redzi wiedzieli, że mało osób ograło poprzednie części, więc jak musisz coś wiedzieć z W1 i W2, to gra Ci wszystko wytłumaczy

Zaloguj się aby komentować