Jeśli tak to możecie napisać co obejmuje ubezpieczenie, ile płacicie i ewentualnie jaką firmę polecacie.



#ankieta

Czy ubezpieczasz mieszkanie?

317 Głosów

Komentarze (43)

Niestety nie. Trwa remont i na razie nie chcą mnie sensownie ubezpieczyć. Ale jak tylko skończę to na pewno ubezpieczę.

Nie ubezpieczam i liczę na cud, że ewentualne koszty będą niższe niż potencjalna suma składek. Na razie udaje mi się ślizgać.

@lagun Wystarczy głupie zalanie przez pęknięty wężyk i już będą gigantyczne straty. Brzmisz troche jak mieszkańcy terenów zalewowych

@lagun ja tez nie

firma ma na tobie zarobic, to nie jest instytucja charytatywna

jak w kasynie, w dluzszej perspektywnie zawsze wychodzisz na minus

@utede no już tak jadę 25 lat, czy przez pęknięty wężyk będą gigantyczne straty to bym polemizował, zawsze ktoś u mnie w domu jest. Miałem ostatnio przykład z uszkodzoną pompą CO. Koszt wymiany to 1600 pln, piec chodził bez przeglądu prze 13 lat. Koszt przglądu 200-300 pln, co przy niższej tawce daje 2600 pln, więc jestem i tak do przodu. Ale to oczywiście szczęście itp itd, wystarczy jakieś tornado czy piorun i leżę i kwiczę, taki wybór i ryzyko. Daleko mi od terenów zalewowaych, wręcz nigdy ne grozi mi zalanie.

@lagun “pęknięty wężyk” od ogrzewania CO w podłodze: poszukiwanie uszkodzenia i naprawa, osuszanie i odgrzybianie, podłogi, drzwi, odmalowanie namokniętych ścian, demontaż mebli i montaż ponowny, sprzątanie i drobne koszty poboczne - niecałe 60k 😱

@lagun no ślizgasz się, w końcu coś poważnego ci jebnie i będzie płacz i lament jak ludzi z terenów powodziowych. 13 lat jazdy na ryzyku z piecem żeby być tysiąc złotych do przodu, nawet nie skomentuję dalej xD

@hejtooszukuje przez internet zawsze są beznadziejne zniżki. Pierwszy lepszy oddział na mieście z wieloma firmami ubezpieczeniowymi i dają mega niskie ceny.

@goroncy_kartofel No powiem ci tak - porównać w internecie można w 30 minut na wszystkich portalach. Mimo wszytko kobieta z agencji zawsze mi taką polisę podsyła, że te z internetu nawet nie mają podejścia. I tak się bujam z nią od 5 lat i ciągle nie mogę jej przebić.

Muszę, bo bez tego nie dostałabym kredytu. Mam w Warcie all risk plus assistance, ubezpieczona nawet piwnica. Składka rok temu 272 zł, w tym roku 313 zł. Ogarnia mi to koleżanka, więc możliwe, że mam jakieś zniżki W innej ubezpieczalni zwykły pakiet 400 zł miał mnie kosztować, chyba w Hestii.

@ismenka ubezpieczenia mieszkan w moim odczuciu są tanie.

Co prawda w kwestii ruchomości w nieruchomości to słabo się opłaca ale lepsze to niż nic.

Jak skończę elektrykę (i będę miał odbiory- a to remont wielkiej płyty) to będę mógł w końcu ubezpieczyć.

Nie mogę się doczekać spokoju ducha.

@Astro też uważam, że kilka stówek rocznie to mało za spokój itd. Nawet bez tego warunku przy kredycie to bym ubezpieczyła.

@Enzo place w Generali dużo, bo prawie tysiąc rocznie. Ale mam ubezpieczone wszystko łącznie z kradzieżą telefonu i wszystkiego na ulicy, OC na siebie i wszystkich domowników, w pakiecie serwisantów i hydraulikow.

W sumie to bardzo polecam, bo mam totalnie wywalone na wszytko. Jak mnie będą chcieli okraść w nocy na mieście, to po prostu oddam wszystko. Jak mi cieknie z grzejnika, to po prostu zamawiam speca i robi. Jak mi młody przerysuje rowerem auto na ulicy, to mam na to oc.


Ogólnie za tysiąc zł rocznie kupuje sobie bardzo duży komfort psychiczny.

@Amhon Też mam full pakiet, ale mi w Generali wyszło ponad 2 tyś. Z plusów to nie musisz mieć kominiarza co roku-350PLN i elektryka co 5 Lat kolejne 350PLN.

@K44 jak nie musisz? Przecież musisz spełniać obowiązki prawa budowlanego. BTW, u mnie elektryk parę rzeczy na przeglądzie znalazł więc w sumie warto było.


Swoją drogą ja myślałem, że mam droga chate i to jeszcze w drogim miescie. Nie wiem co tam masz wyciągnięte, że 2k płacisz.

@Amhon Generali jest jedynym towarzystwem, w którym w przypadku braku ważnych przeglądów jest odpowiedzialność towarzystwa do pełnej sumy ubezpieczenia. Pozostałe towarzystwa określają limit sumy lub posiadają wyłączenie z odpowiedzialności, jeżeli brak przeglądów miał wpływ na zaistnienie szkody.


Finalnie skorzystałem z PZU za 940 , ale w Generali wyliczenia były ponad 2k. Elektryka i kominiarza ściągnąłem dla swojego spokoju a nie dla ubezpieczenia 😉

@K44 nie wiem co tam masz za ubezpieczenie, ale u mnie już pierwsza strona, pierwszy paragraf trochę przeczy Twojej opinii.

W owu nie ma nic o przeglądać więc bierzemy wymóg z prawa budowlanego.

134a2292-9480-4627-b512-eaaac4f829fd

All risk bez dziwnych wyłączeń, OC na duuuużo żeby nie płakać jak twoja rura zaleje nieubezpieczonego sąsiada. Must have.

Jestem świeżo po podpisanej umowie. Mogłem wybrać Allianz za 600PLN (zniżki pracownicze) ale wybrałem w sumie najdroższe PZU za 940PLN. Zapytacie dlaczego przepłaciłem? Bo koleżanka wytłumaczyła mi punkt po punkvie przez 1,5h z czego i jak mogę skorzystać 😀 Nie żałuję 😉

Na pewno mnie zjebiecie ale moja teoria jest taka. Mieszkając na parterze, nie ubezpieczaj bo kogo zalejesz - piwnice? A co innego się może wydarzyć? A jak Cię zaleją to sąsiad zapłaci 😆

@Enzo

@Hajt


W ubezpieczeniu mieszkania mam również sprzęt RTV , AGD , większe szyby (nie znam reguły), w razie braku prądu € za zepsute jedzenie w lodówce oraz ubezpieczenie psa(jego ew.wyrządzonych szkód).Zalanie/pożar to tylko część tego za co się płaci a o czym wszyscy zazwyczaj wspominają 😎

Płacę za to 15.96 € miesięcznie.

@Hajt Kroktowzrocznie. Skoro parter to łatwo mogą Cię okraść ;) a tak z bardziej realnych rzeczy to wspomniane już pęknięcie węża/zaworu podczas nieobecności i masz grube straty w mieszkaniu. Ps. Jak sąsiad nie jest ubezpieczony to gówno wypłaci jak kasy brak xD

Bierz warte albo PZU, drogo, ale wypłacają pieniądze bez większych problemów, a to najważniejsze w ubezpieczeniu.

@Enzo


Sprawdziłem ile płaci mama za najtańsze możliwe ubezpieczenie , bo takie akurat miało być. Podejrzewam że pokrywa jedynie przypadki zalania , pożaru lub włamania .

15.47zl - PKO ( umowa podpisana w banku )

250e i 150e mojego udziału w kosztach w skali roku (czyli jak coś się stanie to rok kosztuje mnie 400e, jak nie to 250). Ubezpieczone 80m w bloku, wszystko ubezpieczone w tym ruchomości. Kraj na północy po sąsiedzku z Bałtykiem.

@Enzo mam PZU, jakies 550pln, ubezpieczenie mieszkania na 1mln, w tym OX dla każdego do 50k, ubezpieczenie oprócz standardowych rzeczy jak zalanie, pożar, to mam ubezpieczenie sprzętów (właśnie telewizor się zjebał, przyjechał pan, zabrał, i odda naprawiony), poszukiwanie przyczyn np zalania, i fachowców jak zjebie się kran np. No full serwis, i szybko działają. Zgłoszony tv zabrali w 3 dni

Pzu, dom na jakieś 1.5m ze wszystkimi opcjami oprócz ataku terrorystczmego. Mam na chacie wielkie połacie szkła wewnątrz i na zewnątrz, jedna taka pęknięta szyba albo blat w kuchni to 10 lat składek ubezpieczenia.

Mieszkania nie ubezpieczam bo wynajmuje i mam wyjebongo.

Ale mam brokera, który dba o najlepszą ofertę.

Dom letniskowo-całoroczny ma w Generali.

Zaloguj się aby komentować