#jedzenie #ciekawostki

#swiatprzypraw


W zeszły piątek kolega z innego zespołu poprosił mnie o pomoc w zidentyfikowaniu przyczyny pewnego problemu.


Pracuje teraz przy panierkach do nuggetsow z macysfu. Żeby panierka była chrupiąca dodają sodę i koncentrat soku cytrynowego w proszku. Wytwarza się co2, tworza się w panierce pory i chrupie jak gryziecie . Problem w tym, że w przypadku używanego przez nich soku tego co2 tworzy się za mało, więc nuggetsy nie chrupiom....


Próbowali inny sok z cytryny, dwa razy wyższa cena i działa znacznie lepiej. Niemal jak czysty kwas cytrynowy....

Po przeprowadzeniu dodatkowych testów w innych warunkach problem robi się jeszcze bardziej skomplikowany i ciężej znaleźć wyjasnienie


Nie będę wchodził w szczegóły testów i ogólnie problemu. Nie udało mi się mu pomóc. Nie wiem czy coś blokuje interakcje między soda a kwasem.


Piszę o tym z innego powodu....dlaczego zamiast pałować się ze sproszkowanym koncentratem soku nie dodać po prostu czystego kwasu cytrynowego? Jest tańszy, łatwiej uzyskać powtarzalność, bo wartość będzie zawsze taka sama.


No bo k⁎⁎wa trzeba by na liście składników napisać "stabilizator: kwas cytrynowy" albo, o zgrozo! E330! Chemniom chuje trują!


Producenci unikają tych symboli jak ognia i wola zapłacić więcej za tak naprawdę te sama substancje.


Jestem ciekaw, czy edukacja na poziomie szkoły średniej w kwestii co dane numerki na opakowaniu albo dane składniki znaczą i czy są złe czy ok przyniosłaby skutek i to zmieniła. Wolałbym, żeby ktoś kompletnie niezainteresowany chemia wyniósł z lekcji w liceum chociaż taka wiedzę zamiast zakuwać na pamięć jak wygląda red-ox czy reakcja maillarda.


Myślicie ze to by się sprawdziło?


Edit: Wyjaśnienie clean label i problemu

https://www.ift.org/news-and-publications/blog/2018/november/what-is-clean-label

4a87c10f-6629-4697-bd25-bcb739fb39c2

Komentarze (49)

@Cybulion ale tylko zakuć musiałeś czy też wtjasnienie czy ta sub. Jest naturalną i nieszkodliwa, skąd się je uzyskuje itp?

@HolQ dosc szeroko, 4 lekcje, ale no ja sie uczylem na czlowieka ktory ma robic etykiety produktowe wiec tak mielismy dobrany material. Generalnie - ktore e to szkodliwe ktore nieszkodliwe i baze 50 najpopularniejszych - numerek - co to - skad to - co to robi. Potem moja była miala to na studiach jeszcze grubiej i sluchalem z nią wykładów z przyjemnoscia. Z tad moja świadomosc ze od lat jemy robaki XD

Jest taka ogólna informacja o oznaczeniach E, ale jest to wspominek i ciekawostka, nikt tego nie drąży, a szkoda


Nie ma czegoś takiego jak koncentrat soku z cytryny?

@moll "Nie ma czegoś takiego jak koncentrat soku z cytryny?" - no właśnie to dodają do panierki. Sok cytryny suszony rozpylowo na maltodextrynie, zazwyczaj dodaje się tez dwutlenek krzemu jako sub. Przeciwzbrylajaca.....czyli tak naprawdę mniej chemii użyjesz jak dodasz kwas cytrynowy.


No i nie draza, podaja jako ciekawostke, a jak ktos kompletnie nie interesuje sie chrmia to zleje temat i zapomni zaraz po wyjsciu z klasy. A przeciez moznaby nawet fajnie przeprowadzic tego typu zajecia.rzynosiszdo szkoły różne typy żarcia i opowiadasz dzieciakom funkcje poszczególnych składników.


ja naprawdę wolałbym, żeby mój dzieciak (jeśli jakiegoś kiedyś będę miał) właśnie coś takiego wyniósł że szkoły

@HolQ ja pierdziu... To jest chore xD


Możnaby, ale to byłoby zbyt przydatne w życiu, a tego szkoła unika jak ognia

@MostlyRenegade jest go jakieś 0.1% I ostatnie co przypomina to piach. Bardziej przypomina wkurwiajacy, przyklejający się do wszystkiego kurz, który wzniecasz z ziemi przy najmniejszym drgnięciu

@PlatynowyBazant20 ale jak chcesz mieć ślicznie wyglądająca tabelkę ze składem, który większość ludzi odczyta jako zdrowy, wręcz odmładzający i leczący raka i promować ten produkt jako super fit healthy etc to dodasz cokolwiek byleby nie pisać tych nieszczęsnych numerków.


Na hejto są ludzie inteligentni i raczrj nie mają problemu z odróżnieniem co jest zle a co dobre, ale przeciętny Kowalski już tak

@plemnik_w_piwie wczoraj miałem jeszcze nad tym posiedzieć i podumać, ale nie mialem czasu.


Jest mniej więcej tak:

W recepturze jest mieszanina sodium bicarb i sodium carbonate.


Gosc Zmieszał Obie sody i dodal kw cytrynowego i poszczegolnych sokow.

Powiedzmy ze

1. Czysty kwas daje 50 ml3 co2.

2.Drogi sok z cytryny tyle samo

3 sredniej jakości sok z cytryny 25ml3

4 oryginalny Z receptury 10ml3......


Sprawdzili kwasowosc i nr 4 ma 8%, wiec siła rzeczy mniej co2 wyprodukuje ALE.....pozostałe dwa mają taką samą kwasowość co do drugiego miejsca po przecinku, 12.51%


Postanowił zrobić dodatkowy testy. W jednym dodał tylko sodium bicarb a w drugim tylko sodium carbonate.....

Te 2 o tej samej kwasowości produkują identyczna ilość co2. A Ilość co2 z nr 4 też wzrosła.


Robił w 10 powtórzeniach więc raczej nie wierzę że coś spieprzył


Ja kocham takie problemy ale tutaj poległem

@plemnik_w_piwie aha : ten drogi sok ma ok. 60% soku z cytryny i maltodextryne, ten oryginalny ma 40% soku, 60% maltodextryny i dwutlenek krzemu.


Ten co się dziwnie zachowuje nie ma dodanych specyfikacji w systemie wiec nie mam pojęcia co w nim dokładnie jest

@HolQ bo co by mnie interesowało najpierw to czy robiliście jakieś analizy prownawcze co do "mocy" kwasów, tj. Czy nowy roztwór dostarczą tyle samo kwasu cytrynowego co proszek koncentratu. Jeśli tak, to czy w takiej samej formie, czy może jeden z nich jest częściowo zneutralizowany i macie sole kwasu.

Potem info jak dużo się używa tego kwasku w stosunku do całej panierki i jak dodatek wody wpływa na chrupkość.

Plus info, czy cały co2 powstaje z sody, czy też z dekarboksylacji kwasku? Więc trzebaby poznać proporcje kwasek/węglan.

No i poznałbym chętnie wplyw maltodekstryny na chrupkość. To w końcu kolejny dodatek karmelizowalnej skrobii.

To poważnie ciekawy temat bawicie się w QbD?

@HolQ testy z uwalnianiem co2 są na zimno, tzn w pokojowej, czy po podgrzaniu? Wodorowęglany się rozkładają w temp powyżej 80degC więc też mogą wpływać na zachowanie się układu.

Nie wiem w jakich warunkach dokładnie zacznie się rozpadać kwas cytrynowy, ale z jednego jego mola powstaną 4 mole gazu, więc tu może być klucz do zagadki

@plemnik_w_piwie ja tylko dostałem do obejrzenia suche wyniki, testów sam nie przeprowadzałem.


Badał tylko kwasowosc z tego co widziałem. Wspomnę mu o tym, dzięki.


Teraz Ci nie powiem ile, ale z tego co pamiętam to coś koło 1%, proporcje 3mole węglanu/1 mol kwasu


Co do dodatku wody to zapytaj mnie jak przejdę rekrutację i zostanę technologiem mięsa


Co do maltodekstryny : zatrzymuje gaz na dłużej w panierce i tworzą się dzięki temu większe puste "pockety" - wzrasta chrupkość. Problem w tym, że jak dodasz za dużo maltodekstry to panierka się rozwarstwi, albo pory będą na tyle duże, że będą widoczne. Szczególnie jeśli utworzą się w głębszej warstwie panierki, na styku z mięsem. Wtedy na powierzchni będą widoczne białe plamki, a to jest uznawane jako coś niepożądanego.

@plemnik_w_piwie o! Dzięki! To może być to. Jak robił te testy to pamiętam że przechodziłem koło labu i widziałem że po prostu na mieszadle mag stały zlewki. I nie wyglądały na to, żeby były gorace

@HolQ niech jeszcze sprawdzi pH lub lepiej, niech zmiareczkuje te soki z cytryn. Jeśli cały co2 ma powstawać z węglanów, to może te soki są buforami i mają mało wolnych protonów. Niech do soku z receptury doda kilka kropel stężonego solnego i sprawdzi czy jest poprawa w co2 i chrupkości

Ciekawy temat. Musiałbym poznać lepiej metodologię badania bo jest sporo rzeczy do zahaczenia się :]

@plemnik_w_piwie wydaje mi się, że pH testowali. Jutro sprawdzę, nie chce mi się do auta po laptopa iść bo piździ w Bristolu dzisiaj tak że masakra xD

@plemnik_w_piwie "...To poważnie ciekawy temat bawicie się w QbD?..." wiem właśnie dlatego tak bardzo liczę że dostanę te robotę jako technolog na którą aplikowałem:) na mojej obecnej pozycji takich fajnych problemów nie mam w tym tyg. Powinienem dostać odpowiedź


Co do QbD to Ci nie odpowiem, bo jestem tylko technikiem i to w teamie wyznaczobym do konsolidacji, więc nie mam głębszego wglądu w proces opracowywania receptur

@plemnik_w_piwie "...spoko, jakbyście potrzebowali dodatkowej szarej komórki to wiesz..." fajnie by było ale wiesz....nie chcę ryzykować, że ktoś zacznie głębiej grzebać w rzeczy które tu wrzucam. Jakiś firmowych tajemnic nie zdradzam i staram się kontrolować treści ale cholera wie czy komuś to nie będzie przeszkadzać i tak . Ale pogadam z typem jutro i jak coś to się do Ciebie odezwę

@plemnik_w_piwie już po rozmowie kwalifikacyjnej, a on jest z innego teamu niż ten do którego aplikowałem. Wcześniej opracowywał receptury na rynek tajlandzki, ale dostał nowe stanowisko i zajmuje się projektami dla macsyfu.


Spoko! Dzięki będę pamiętał

@HolQ ale dostałem flashbackow, byłem w liceum w klasie biologiczno chemicznej, te redoxy to była moja zmora, nie mogłem przez pewien czas tego przebrnąć, aż mnie zimne poty zlały.

@HolQ a ta reakcja zachodzi w tłuszczu? Może zachodzi tylko w wodzie i mają suchego kurczaka. Powiedz mi że moja podprysznicowa rozkmina znajdzie w końcu uznanie

@HolQ mnie rozpierdala jak wszyscy się chwalą, że produkt z witaminą C, łolaboga jaki zdrowy, a żaden się nie przyzna, że dodał, bo potrzebował konserwantu

@plemnik_w_piwie @Felonious_Gru .....ich działy marketingu pewnie dostaly grube bonusy po wprowadzeniu produktu reklamowanego w ten sposób xD xD W bezdusznym i pozbawionym zasad etyki sensie mi to imponuje xD xD


A tak na poważnie to wiedza nt tego jak, z czego i w jaki sposób jest produkowane coś beż czego nie jesteśmy w stanie przeżyć leży i kwiczy. Nie tylko w Pl ale wszędzie. I wielkim koncernom to jest bardzo na rękę. Chociaż chyba coś powoli się zaczyna zmieniać i klienci są coraz bardziej świadomi.


Dowodem na to może być to, że podczas wczorajszego webinarium podsumowujacego 2024 i planów na 2025 najczęściej podkreślanym tematem było sustainability i zdrowa żywność i że w tą stronę firma obiera strategie. W sumie krótko przed tym jak zacząłem tu robić zmienili filozofię i na każdym kroku jest to podkreślane.

dzięki chemi w szkole przez te wszystkie lata nie dałem się nigdy naciągnąć na mieszaninę tlenowo-azotową przy wymianie opon

@HolQ u mnie poziom nauczania chemii w licbazie leżał i kwiczał, tak samo zresztą jak innych przedmiotów (oprócz polskiego i angielskiego, gdzie jakiś czas miałam naprawdę spoko nauczycielki). To jest urok chodzenia do prowincjonalnej szkoły, gdzie upycha się po znajomości kuzynki 5. stopnia, które na wolnym rynku klepałyby bezrobocie, bo nie mają ani intelektu, ani nawet chęci, by poszerzać wiedzę o świecie i zawodzie.

Zaloguj się aby komentować