Jeden z najpopularniejszych rosyjskich propagandystów i blogerów wojskowych Michaił Onufrienko twierdzi, że rządowe zablokowanie Telegramu to przygotowanie do masowej mobilizacji, rozszerzenia działań wojennych na froncie i w krajach bałtyckich, a także masowego zajmowania kont bankowych.


https://streamable.com/m9jdfr


Pojawiają się doniesienia o ograniczaniu przepustowości Telegrama w Rosji, co uderza w blogerów traktujących tę platformę jako swoją główną bazę. Część z nich została „wchłonięta” przez oficjalne struktury medialne, tracąc swoją dawną "drapieżną" niezależność. Kanał MOnufrienko ogląda conajmniej milion osób.

#rosja #wojna #ukraina

Komentarze (13)

@Modrak ja mam jakąś awersję do tego języka i w ogóle do Ruskich. Chyba to z domu wyniosłem. Pamiętam, jak kiedyś w sklepie zobaczyłem dziewczynę cud. Po prostu moje marzenie o kobiecym wyglądzie to była ona. I nagle odebrała telefon i zaczęła mówić po rusku. Normalnie aż mnie odrzuciło.

@alaMAkota o, Rosja ogłasza powszechną mobilizację i napada kraje bałtyckie już chyba 21 raz w ciągu tej wojny. Dla ichnich propagandystów to chyba taki sam temat, jak dla naszych reparacje wojenne od Niemiec i rzekoma niechęć Ukrainy do ekshumacji na Wołyniu.

@Maciek warto obserwować taki ściek, bo przez niego czasem przebijają się nastroje społeczne (aż mnie serce boli pisząc o społeczeństwie w kontekście ludu ruskiego).

Poza tym, obrona telegrama to obrona zysków blogerów. I mimo wszystko małej, tej która jeszcze się ostała, niezależności opinii.

@alaMAkota Ostatnio patrzyłem na Google Street view na Narwę i to jest nie do obrony. Ponadto 96% mieszkańców mówi po rosyjsku, więc pretekst do wjazdu jest.

Więc moim zdaniem nie przesmyk suwalski, ale właśnie Narwa będzie pierwszym celem.

Zaloguj się aby komentować