@Enzo - komunikuję się z nimi tylko jak muszę i tylko przez oficjalne pisemne kanały firmowe preferując maila z dołączonym całym zespołem (a jak oni wpierw wyślą maila tylko do mnie to odpowiadając dołączam od razu cały zespół). Jak już w mailu jest coś konkretnie ustalone to wtedy super precyzyjnie wiadomości na Teamsie by dogadać małe szczegóły (no chyba, że są trudnym przypadkiem - wtedy tylko komunikacja przez maila). Do tego komunikacja przez komentarze w ticketach czasami by zobaczyli, że wklejam całe rozmowy z nimi w komentarze pogrubiając ustalenia
Zdarzyło mi się też zebrać dowody i z zatroskaniem o przyszłość współpracy ordynarnie nakablować na takiego delikwenta - niemniej tu trzeba ostrożnie wpierw zrobić rozeznanie jakie pajac ma plecy by się nie wsadzić na minę.
Niektórzy myślą, że są cwani i dzwonią z zaskoczenia lub ustalają spotkanie 1 na 1 - ale zbywam ich mówiąc żem zajęty i otwarcie mówię, że pisemna asynchroniczna komunikacjia to mój Modus Operandi - a na spotkania biorę kogoś ze sobą lub najzwyczajniej przekładam lub całkowicie odmawiam od razu wysyłając maila z zapytaniem o powód spotkania i zapewniając, że chętnie pomogę jak tylko nakreślą temat.
Można powiedzieć, że wybieram zawsze przemoc