Jak ja kocham Czechy!
Jestem w górach Izerskich. Wchodzę do piekarni, kupić coś na śniadanie. Co widzę w lodówkach? Regionalne piwo żywe. Piękna sprawa.
PS. Widoki też piękne
#czechy #podroze
Jak ja kocham Czechy!
Jestem w górach Izerskich. Wchodzę do piekarni, kupić coś na śniadanie. Co widzę w lodówkach? Regionalne piwo żywe. Piękna sprawa.
PS. Widoki też piękne
#czechy #podroze
Czechy są top! 3 urlopy tam spędziłem i zawsze było super fajnie. Piwerko, chill out, ładnie, nie ma kolejek i tłumów…
@ColonelWalterKurtz
No raczej. Ja już nawet nie liczę ile razy byłem, zarówno na urlop jak i w interesach, ale uwielbiam i staram się raz w roku być
Polecicie jakieś kilka miejsc blisko polskiej granicy do zobaczenia? oczywiście za wyjątkiem Skalnych miast, bo te pewnie wszyscy znają😉
@cirag
Skalne też wymienię, ale Teplice, nie Adrspach.
Broumovske steny. Dodatkowo Broumovski klasztor i Broumovski browar (moja "alma mater")
Dolni Morava
No i teraz jestem w górach Izerskich. Juz mi się podoba, bo dużo ścieżek w bliskiej odległości
@cirag od siebie dołożę zamek Frydlant. Teplice top. Adrspach to jest popierdółka i Broumowskie Steny tak samo top, jeszcze tam w okolicy Koci Zamek i skalne trolle, bajka po prostu.
Czy coś ze mną nie tak, skoro ostatnią rzeczą, którą chciałbym kupić rano w piekarni, to piwo? Bleh, na samą myśl mnie wykręca
@jaczyliktoo
Nie o to chodzi, żeby rano kupić piwo w piekarni i je wypić do śniadania.
Tylko o dostępność piwa regionalnego, świeżego. W Czechach prawie każde miasteczko ma swój browar. To ich dobro narodowe, które eksponują.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Z piciem alkoholu rano nie mam problemu, że mnie mdli na myśl czy coś takiego. Ale nie widzę sensu, bo potem człowiek senny jak puści, nic się nie chce robić. Używki psychoaktywne (poza kawą) najlepiej wchodzą wieczorem lub późnym popołudniem.
@Shagwest
Też mnie ciekawi, no ale ludzie mają różne historie. Po jednej libacji, gdzie mocno przegiąłem (i od tego czasu nie pije alkoholu wysokoprocentowego), trochę mnie odrzuca od wódki.
@Shagwest nie wiem dlaczego tak mam, wcześniej niż 14/15 od alko mnie po prostu odrzuca, późniejsze popołudnie i wieczór jest już ok i tak miałem od zawsze, nie jest to efekt jakichkolwiek przygód z alko
Ja tak miałem tak na Sycylii… idziesz rano po świeże bułeczki w 30 stopniach a tam lodówka z lodowatym Moretti!
Proste rozwiązania są najlepsze! ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować