Komentarze (17)

@DerMirker można np. wystawić na OLX jakieś ogłoszenia typu oddam samochód za darmo i umieścić w nich te numery jako kontaktowe. ¯\_(ツ)_/¯

@DerMirker W sumie fajna kolekcja żałuję że sam nie zacząłem zbierać. Ludzie mogli by zbierać jak znaczki i się wymieniać.


  • A ma ktoś Kasia i Tomek?

  • Nie, mam tylko Jola i Andrzej.

  • A, te to mam 4.

@DerMirker dziena za tą listę, pospamuję im trochę w drugą stronę, powysyłam oferty zmyślone na zmyślone adresy w celu umówienia spotkania xD Mina bezcenna jak kilka razy dostaną wiązankę od prawdziwych właścicieli xD

ja pierd hahahaha w ogóle teraz na YT rzuciło mi sie cos tam typu znaki że ktoś o Tobie myśli myśle e brednie na komentarze zerknąłem był jeden wszedzie widzisz tej osoby imię xD myslę brednie xD mija 30 minut widzę na tej wlasnie ulotce imię tej osoby i swojej ja pierd ale mindfuck zabawny zwlaszcza ze sie rozjebalo na dniach xDDDD

@DerMirker ja zostawiam na pamiątkę tylko te od oszustów udających młode rodziny. A nazbierało się tego już trochę, rysowane domki, kwiatki, pszczółki. Młode pary szukające pierwszego mieszkania, ale mogące spłacić zadłużenie i rysowane serduszka. Patologia. Zawsze potem szukam powtarzających się numerów i raz nie wytrzymałem. Poszły serdeczne pozdrowienia smsowe do "pary", która na 6 różnych ulotkach miała ten sam numer telefonu, ale trzy różne kombinacje imion i prześciganie się w rysowaniu i ckwliwych historiach.


I generalnie flipperów nie cierpię. Gdzieś było ładnie wypisane, że ponad 2/3 ruchu na rynku nieruchomości to są spekulacje cenowe przez flipowanie. Ludzie, którzy nie kupują mieszkań dla siebie, czy swoich bliskich, a przez których rosną wykładniczo ceny i nie da się kupić czegoś za odłożone pieniądze.

Jest dokładnie tak jak mówisz. Niestety.


Ja zazwyczaj jedynie sprawdzam numer tel w Google i oznaczam na jakichś stronach typu "czyj to numer". Często flipper zamiast używać nowego numeru telefonu zostaje przy dotychczasowym i w googlu znajduję pod tym numerem biuro nieruchomości, a nie młodą rodzinę.

Zaloguj się aby komentować