Jak być może część z was wie, moim hobby jest zbieranie flipperskich ulotek #natropachflipperow #hobby #dziwnehobby

Jak być może część z was wie, moim hobby jest zbieranie flipperskich ulotek #natropachflipperow #hobby #dziwnehobby

ja pierd hahahaha
@DerMirker ja zostawiam na pamiątkę tylko te od oszustów udających młode rodziny. A nazbierało się tego już trochę, rysowane domki, kwiatki, pszczółki. Młode pary szukające pierwszego mieszkania, ale mogące spłacić zadłużenie i rysowane serduszka. Patologia. Zawsze potem szukam powtarzających się numerów i raz nie wytrzymałem. Poszły serdeczne pozdrowienia smsowe do "pary", która na 6 różnych ulotkach miała ten sam numer telefonu, ale trzy różne kombinacje imion i prześciganie się w rysowaniu i ckwliwych historiach.
I generalnie flipperów nie cierpię. Gdzieś było ładnie wypisane, że ponad 2/3 ruchu na rynku nieruchomości to są spekulacje cenowe przez flipowanie. Ludzie, którzy nie kupują mieszkań dla siebie, czy swoich bliskich, a przez których rosną wykładniczo ceny i nie da się kupić czegoś za odłożone pieniądze.
Jest dokładnie tak jak mówisz. Niestety.
Ja zazwyczaj jedynie sprawdzam numer tel w Google i oznaczam na jakichś stronach typu "czyj to numer". Często flipper zamiast używać nowego numeru telefonu zostaje przy dotychczasowym i w googlu znajduję pod tym numerem biuro nieruchomości, a nie młodą rodzinę.
Zaloguj się aby komentować