Komentarze (59)
@tomasz-frankowski Tak samo jak nie da się wyeliminować przestępstw takich jak to. Nie o to zresztą chodzi, ale o eliminację jednostek nie rokujących najmniejszych szans na współistnienie w cywilizacji białego człowieka. Nikt nie czyta chwastom praw przed opryskaniem ich Roundupem, a i tak co jakiś czas chwasty się pojawiają znowu.
No a jednym z bezpieczników w takim systemie mogłaby być kara śmierci dla sędziego, który skazał na czapę niewinnego człowieka. Wtedy by się o wiele solidniej przykładali do roboty i orzekali karę najwyższą tylko w ostateczności, wobec przypadków oczywistych nawet dla studenciny drugiego roku prawa, czyli dokładnie tak jak powinni. Co się stało z tymi, którzy posadzili Tomasza Komendę? Nic? No właśnie.
@Sweet_acc_pr0sa Na razie nie okazało się jeszcze nic, ani w jedną ani w drugą, zresztą nie w kompetencjach przypadkowych przechodniów leży wydawanie wiążących wyroków w tak ciężkich sprawach. Te różne nagrania z zakazanych regionów świata typu Brazylia, Afryka albo jakieś bantustany pokazują, jak szybko można zostać udekorowanym oponą, oblanym benzyną i podpalonym, bo ktoś krzyknął "pedofil!" i wskazał kostropatą łapką.
@Konto_serwisowe Fe, jakie to średniowieczne i niskie.
@solly To nie kara, tylko plewienie ogródka i nie ma mieć funkcji resocjalizacyjnej, tylko higieniczną. Tortury ani dojebywanie komuś mnie nie interesują w ogóle, po cholerę jakieś sadyzmy uprawiać. Zaś z tą wiarą w bogów to ostrożniej, zdarzali się w panteonie tacy, którzy domagali się krwawych ofiar, jak ten aztecki pierzasty wąż czy co to było.
@Gustawff Nie można tego zagwarantować dożywociem. Są amnestie, są ułaskawienia, są ucieczki z więzienia, są skrócenia wyroków za dobre sprawowanie czy co tam jeszcze, są rewizje wyroków i apelacje.
No ale cieszy mnie twoja szczerość - ofiarom bardzo często proponuje się właśnie nic. Wszyscy się zawsze zbiegają i wydziwiają nad sprawcą, ojej biedny miś, ojej nie można go powiesić, ojej bestialstwo. A za co mieliby go wieszać, to już ani słowa, "nic".
@Jim_Morrison on tez nie ma nic dla ofiar. jak powiesisz pedofila, ktory zgwalci ci dziecko, to dziecka nie wskrzesisz.
@jonas kara smierci podobnie nie daje pewnosci, ze sprawca sie nie zblizy, wystarczy pomylka i wydanie wyroku smierci na nie tego, co trzeba.
jak utrzymanie wiezniow duzo kosztuje, to powinni zapierdalac na wlasne utrzymanie
@solly No i dlatego nie można tu polegać na poszlakach, domysłach, pomówieniach ani wymuszonych zeznaniach. Orzekając w sprawie zasadniczej nie może być ani cienia wątpliwości co do winy oskarżonego. Takich przypadków ostatecznych zwyrodnialców jest na szczęście niewiele, ale nie ma żadnego logicznego powodu, by zezwalać im na przywilej życia.
@solly Ależ to wyrafinowana tortura i okrucieństwo, zamykać kogoś na wieczne nicnierobienie i może jeszcze bez kontaktu z innymi ludźmi.
To się właściwie źle nazywa "karą śmierci", bo nie chodzi o aspekty wychowawcze względem okazu, wobec którego ją zastosowano. Nie pozwalasz rosnąć perzowi między pomidorami, chociaż zapewne perz też chce żyć i nawet listki wypuszcza. Wyrwany perz spokojnie sobie gnije na kupie kompostu i nie rozpycha się już między pomidorami, a o to w tym chodzi.
@maximilianan tak, tylko ja znam te badania i były z dupy zrobione pod tezę. To te same badania, w związku z którymi nas karmią bzdurami, że to nie wysokość kary odstrasza, a nieuchronność. How about both? Kara musi być odpowiednio surowa i nieuchronna jednocześnie. Najwiekszych zwyrodnialców odstrasza tylko kara śmierci i na to też są badania.
@jonas
Ależ to wyrafinowana tortura i okrucieństwo, zamykać kogoś na wieczne nicnierobienie i może jeszcze bez kontaktu z innymi ludźmi.
Nie rozumiem do końca o co ci chodzi, nie musi byc wyrafinowana, jesli chcesz kogos ukarac to zafundowanie mu 20 lat takiego zycia mysle ze bardziej go zaboli, anizeli smierc.
Nie pozwalasz rosnąć perzowi między pomidorami, chociaż zapewne perz też chce żyć i nawet listki wypuszcza.
Tego tez nie rozumiem, nie mowie nic o tym, co sobie tam zyczy sprawca zbrodni i mnie to nie obchodzi, przestepca nie powinien dostawac kary takiej, jakiej sobie zazyczy.
@Mynameis60 Żadna kara nie działa odstraszająco, jeśli nie towarzyszy temu jej wykonywalność. Można sobie wprowadzać 25 lat łagru za przejście na czerwonym świetle, ale dopóki wszystkich przechodzących na czerwonym nie będzie się konsekwentnie do owego łagru pakować, to pozostanie to martwym prawem. Tak samo z czapą - nie odstraszy nikogo, jeśli nie da się złapać. W obecnym systemie prawnym najbezpieczniej dla sprawcy jest śmiertelnie potrącić kogoś samochodem, z tego można się wykpić nieraz tylko zawiasami albo zgoła niczym, jeśli znajomości odpowiednio mocne.
@poteznawichura myślę że właśnie dlatego trafiło do szpitala. Gdyby dziecku "nic nie było" po tym, to sprawca by pewnie uciszył sprawe, a 9 miesięczne dziecko przecież sie nie wygada.
No i abstrachując od tego, to ludzkie ciało jest dosyć rozciągliwe, i nie wiemy nic o wielkości penisa sprawcy jak tu @Felonious_Gru zauważył, ani o głębokości penetracji.
Mógł mieć małego penisa i wsadzić do oporu i przebić organy wewnętrzne
mógł mieć grubego penisa, i po wsadzeniu samej główki doszłoby do "rozerwania"
Opcji w jakie mógł zrobić krzywdę jest mnóstwo. Z opisu wiemy tylko w jakim wieku byla ofiara
@Mynameis60 traktuje tekst jako nic więcej jak tekst. Jestem oswojony z tym że ludzkie życie jest kruche, że ludzie umierają, że niektóre przypadki zrobienia sobie krzywdy są dość graficzne. To co opisałem działa w ten sam sposób z dorosłymi kobietami. Dla jednej z moich byłych partnerek (obaj mieliśmy 20 i 21 lat) musiałem ograniczać jak głęboko wchodzę, bo byłem "za długi", tak jak znam kobiety dla których facet może być "za gruby" ¯\_(ツ)_/¯
W małej skali zakładam że działa to analogicznie do zadawania śmierci przez nabijanie na pal.
A analizuję takie rzeczy, ponieważ nie podchodzę emocjonalnie do krzywdy na ludzkim ciele. Dla mnie sporo rzeczy które większość ludzi szokują, jest równie emocjonalna co prognoza pogody. Zespół aspergera też pomaga na "wyłączenie emocji z analizy".
Nie mam potrzeby krzywdzenia siebie czy innych. Nie cieszy mnie ludzka krzywda (no dobra, uśmiechnę się przy codziennym raporcie w stratach rosyjskich wojsk), ani nie podniecają mnie dzieci. Nie mniej kiedy mam o czymś opowiadać - dla mnie to nic nadzwyczajnego. Dla mnie to zwykły "opis medyczny" który ma być pozbawiony emocji, ale jednocześnie dokładny i zrozumiały. Sekundę po napisaniu komentarza przechodzę do normalnego porządku dziennego.
Lekarze też nie mogą się brzydzić ludzkiego ciała. Strażacy też często znajdują ludzkie ciała w fatalnym stanie, i muszą z tym żyć. Czytałem historie kiedy niektórzy po jednym wypadku sami się zwalniali, ale te wypadki dotyczyły np. osoby która bawiła się materiałami wybuchowymi i ją rozsmarowało na ścianie. Rozerwane ciało to "klasyczne" obrażenia
Zaloguj się aby komentować
