@WujekAlien byłem kiedyś na projekcie gdzie mieliśmy zero spotkań i tylko przeciągałem taski z jiry xD większość była nawet dobrze opisana.
Komu to przeszkadzało?
@WujekAlien Mam pracę na izolowanym stanowisku. Bywają dni, że jeśli nie muszę zadzwonić do przełożonego to poza kilkoma "cześć" rano, nie wypowiadam do nikogo żadnego słowa aż do wieczora kiedy żona wraca do domu. Początkowo to lubiłem ale po kilku latach to szczerze mówiąc trochę "zdziczałem". Innymi słowy - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Zaloguj się aby komentować