Komentarze (30)
@Kismeth chlopie, obecnie jak nie jesz na sniadanie carolina reaper i uwazasz ze żalapenio jest ostre to sie nie liczysz. kult ostrosci i dopierdalania wszedzie pierdyliarda shu jest poprostu modny. sam lubie pikantne potrawy ale jak ktos twierdzi jak powyzej, to po prostu sie uzaleznil i tolerancja wzrosla. efekt jak u poczatkujacego alkoholika. w sumie sie nie dziwie-wjebac tabasco czy habanero do byle czego to kazdy debil potrafi-CO TO ZA KEBS KTORY NIE PIECZE DWA RAZY HEHEheh xD
@Yanoyou ja zauważyłem, że wśród moich znajomych (i dzieci), wybierają oni ketchupy z 1 z 4 kryteriów:
-
intensywne i gęste, z dużej ilości pomidorów, prawie przypominające tańsze koncentraty pomidorowe,
-
mocno selerowe. Seler jest intensywnym smakiem umami i część ketchupów ma go sporo,
-
kwaśno-słodkie ketchupy znanych marek o rożnym nasileniu intensywności, (heinz, dawtona, pudliszki)
-
fani ketchupu tortex - dla mnie zupełnie niezrozumiałe, to bardziej kwaśno-słodki sos o pomarańczowym kolorze.
Zaloguj się aby komentować
