@ZohanTSW Dwie główne to brak spójności i brak stabilności. O ile spójność ludziom tak bardzo nie przeszkadza (od lat Windows też nie jest zbyt spójny, choć nie jest aż tak bardzo z klocków z klejem jak Linux) to stabilność raczej będzie.
Updatowałem Minta na Cinnamonie, KDE Neona, Garudę na Archu, Debiany na serwerze. Każde padało na jakimś major upgrade i trzeba było ręcznie ratować (choć najszybciej świeży reinstall).
@ZohanTSW w zasadzie brak długoterminowego supportu takiego dla zwykłego usera. Power user sobie poradzi, ale taki zwykły Kowalski może mieć problemy ze zrozumieniem dlaczego niektóre rzeczy się zmieniają w systemie. W teorii distra user-friendly powinny to ogarniać, ale na końcu i tak się okazuje, że najlepsze co można dać zwykłemu Kowalskiemu, to Debian stable, ewentualnie testing, a nie jakieś Ubuntu czy inne wynalazki.
@dzek a rozwiń spójność - chodzi o to, że debianopodobne są inne niż archopodobne, czy że jakieś distro ma domyślny desktop environment, a inne distro ma inny DE?
Ze stabilnością się nie zgodzę, chociaż jeśli amator nie umie sobie zrobić prawidłowego update'u i coś mu się wysypuje to ok, argument zasadny i wtedy tutaj jest pole do poprawy. Zapewne w przyszłości się to poprawi. Z mojej perspektywy, ostatni raz mi się coś wywaliło przy robieniu upgrade'u czy update'u 9 lat temu jak zaczynałem przygodę z linuksem - więc po prostu nie wiem że jest niestabilny.
@vrkr a co masz na myśli mówiąc długoterminowy support? Przecież są wersje LTS ale po pewnym czasie problem z nimi to w zasadzie brak zmian - aktualizacje są bardzo okazjonalne, ale to nie do końca brak wsparcia, tylko brak świeżych paczek. Rewolucja się wydarza dopiero przy przejściu na wyższą wersję systemu, kiedy np python 3.7 staje się 3.10 i jakieś stare pozbawione wsparcia, ale wciąż używane programy przestają działać.
@ZohanTSW patrzę z perspektywy takiego zwykłego usera, który niekoniecznie wie nawet jak się nazywa jego przeglądarka do oglądania facebooka. Linuksy zmieniają się z czasem, i to niekiedy radykalnie, więc obiecywanie zwykłym ludkom "weź linuksa, tam wszystko działa latami" to takie oszukiwanie. Przyjdzie taki Poettering albo inny cwaniak wymyśli coś co wywraca wiele rzeczy na lewo, potem człowiek zrobi aktualizację raz na rok i nagle ma ciemno (tzn. konsolę) przed oczami. I co teraz?
@vrkr jak jest pusty grub to trzeba iść opowiedzieć Dobrą Nowinę na wsi xd
No dobra, coś tam graficznie się zmienia i to częściej niż w Windowsie... Myślałem że ludzi jak moja mama, która kompletnie gubi się w komputerze jak się zmieni motyw z białego na czarny, jest jednak mniejszość xD jeśli ktoś nie potrafi sobie poradzić z takimi kosmetycznymi zmianami to ja tu nie mam już co powiedzieć xd mama przeżyła przesiadkę z XP na 7, potem 10, teraz 11
@mannoroth obstawiam, że w międzyczasie wyjdzie Windows 12, a Ty przesiądziesz się na 11 xD. Może źle Cię oceniam w tym momencie, ale dokładnie takie historie były z Windows 7 > Windows 10. Też ludzie byli śmiertelnie obrażeni na W10, tak samo jak teraz są obrażeni na Windowsa 11.
btw I use Arch (tak naprawdę to CachyOS, bo rpzecież sam bym tego nie konfigurował pod gierki xD)
NIGDY NIE PRZEJDĘ NA XP, BĘDĘ NA 98 DO KOŃCA
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta gdy w tamtych czasach pisałem ludziom, że siedzę z nimi na Slackware to mi radzili, żebym sobie antywirusa zainstalował, najlepiej takiego co ostatnio z gazetką kupili xD
A gdy później wrzuciłem screenshota z Compizem, to się mnie pytali skąd ściągnąć taką skórkę do XP i jak to się instaluje, a ja wtedy im odpowiadałem, że to mody do 98 xDDD
No jak się instaluje?
./configure
make
make install
Piękne czasy trollowania Windziarzy, teraz już się tak nie da
@vrkr ten mem jest współcześnie mocno prawdziwy, większość dystrybucji to kompletnie nic nie wnosi. Przykład:
https://distrowatch.com/?newsid=12915
a major update of the project's Debian-based Linux distribution designed primarily for system administrators, developers and power users.
Zastanawiam się co takiego wnosi, bo patrząc po stronie na darmowym hostingu to nic czego wymienieni wyżej nie potrafią sami zrobić.
2137 nic nie wnoszących dystrybucji to największy minus linux.
Zaloguj się aby komentować