#gownowpis
Jestem tak stary, że pamiętam jak mówiło się, że jest się internautą i że surfowanie po internecie było konkretnym hobby a nie zwykłą czynnością jak teraz. 😉

#gownowpis
Jestem tak stary, że pamiętam jak mówiło się, że jest się internautą i że surfowanie po internecie było konkretnym hobby a nie zwykłą czynnością jak teraz. 😉

@Lubiepatrzec No wspaniałe to było jak się ludzie nawet na anonimowych czatach nawzajem upominali
A teraz? Za każdym razem najbardziej mnie bawi:
> wchodzisz na FB
> na lokalnej grupie madka toczy kłótnię o to, że bombelek się nie dostał do przedszkola
> ktoś kulturalnie chce pomóc i pyta: "Wypełniliście to? Byliście tu? Może pomóc Ci wypełnić dokumenty?"
> NIE JESTEŚMY NA TY!
xdxxdxdxdxdxdxddxdxd
I właśnie w ten sposób patologia przejęła internet
@TrzymamKredens pamiętam jak starszy kumpel mi tłumaczył jak działają grupy, że to jest taka jedna długa nitka mailowa do której się mogą dopisać ludzie z całego świata, dla mnie to brzmiało jak jakiś alternatywny świat - miałem chyba już kompa, ale neta tylko w kafejce widywałem. Sama idea maila robiła wtedy na mnie wrażenie. A co dopiero takie zbiorowe.
@Lubiepatrzec noo, pamiętam jakie to było niesamowite, że nie dość że mam całą tą wielką encyklopedię na jednej płytce, to jeszcze mogę wyszukiwać po haśle, a nie tak alfabetycznie
Pamiętam też że mieliśmy Route 66 - program gdzie można było ustalić trasę gdzieś daleko, on pokazywał ją na mapie i tworzył listę instrukcji którą można było wydrukować
@Lubiepatrzec no, zawsze te konwersacje sprowadzają mnie do jednego stwierdzenia, ale prawdziwego - przyszło nam żyć w bardzo ciekawym momencie, skoro przeszliśmy w życiu od ustawek pod trzepakiem i telefonów stacjonarnych do momentu gdzie każdy ma internet w kieszeni dostępny non-stop. A wciąż jestem 30+. To co będzie normalne za kolejne 2 dekady?
@Lubiepatrzec no, tak jest. I płacimy za to cenę - powszechne schorzenia psychiczne to nasze choroby cywilizacyjne, ciężko w jedno pokolenie tak bardzo się zmienić, tempo życia jest bezprecedensowe. No ale co zrobić , kolejne pokolenia przystosują się do tych realiów tak czy inaczej, postęp zawsze miał też swoje gorsze strony ¯\_(ツ)\_/¯
Niemniej internet 1.0 na zawsze w moim serduszku
@Lubiepatrzec Oj tak. Pamiętam wygłupy przez gadu gadu, pierwsze wysyłane trojany zaszyte pod niby swoimi zdjęciami jpeg.exe (xp był tak dziurawy, że wystarczyło skorzystać z gotowych rozwiązań by dostać się do cmd - script kiddie), pierwsze rozwalone forum gościowi co nie chciał dać mi moderatora, więc przejąłem całe forum i skasowałem bazę danych. Te fora internetowe, czaty. ściąganie romów mario 64 z oficjalnej strony wirtualnej polski.
Inne czasy.
@Lubiepatrzec właśnie sobie przypomniałem, jak na zaliczenie informatyki gdzie mieliśmy zrobić swoją stronę www, ściągnąłem całą stronke poświęcona silent hill I dałem jaki swoją. Dostałem 6
Miałem wtedy z 14-15 lat, znajomość takich sztuczek bardzo mi imponowała. Znajomym nigdy nie szkodziłem, przeciwnie do naprawy systemów pierwsze to mnie polecali. Teraz już mnie to nie jara. Technologie się pozmieniały, pokomplikowaly, za bardzo do tyłu z tym wszystkim jestem. Wtedy to był dziki zachód.
I nieodłączne programy gg, avant browser i dc++ a potem jeszcze soulseek do muzyki. I pierwszy linux - mandrake albo mandriva ależ to było gówno.
@DeltaFosBeta chyba nie powinienem mówić, ale mnie też to jarało, jedna z pierwszych rzeczy, no może po paru tygodniach, które zacząłem robić jak zacząłem mieć internet w domu, to włamywanie się na maile xD to było zabawne że wtedy normalnie w altaviście (no bo jeszcze nie googlu) szło wyszukać strony z programami, ogarnąłem jak robić kombinacje z loginem i leciało. Oczywiście byłem hakerem xD więc nie szkodziłem ludziom. Co najwyżej wywalałem im spam ze skrzynki i zostawiałem wiadomość że mają słabe hasło. Nie że było tego dużo, ale do paru się dobiłem. Zero zabezpieczeń antyfloodowych, nic takiego. Można było napierdzielać całą noc w jedno konto. Dzikie czasy. Wchodzenie na panel administratora phpBB przez archiwum, ziomek nam tak wyjebał portal
I co z tym zrobiłem? Nic z tym nie zrobiłem, bo kodowanie mnie nudziło, wolałem naprawiać PCty xD
Zaloguj się aby komentować