#fafasiezaburza #depresja #mania #psychologia #psychiatria #iinnetakietakie


TLDR: Zapraszam na wywiad że mną.


52.

Dzisiaj króciutko.

O 16:30 w radiu Pik będziecie mogli posłuchać wywiadu ze mną w którym opowiadam o swoich zmaganiach z tematem samookaleczeń i procesem tworzenia komiksu "Przerysowani", gdzie użyczyłam swojej historii.

Wywiad w sumie nie wiem jak wyszedł, raz nas rozłączyło bo w pracy mam okropny zasięg. :p Gadałam też trochę od rzeczy, tak jak mam to w zwyczaju, ledwo powstrzymałam się o opowiadaniu o kozach, albo mówiłam o tym, już nie pamietam. XD

Jezeli ktoś jest ciekawy tego tematu to zapraszam, chociaż wydaje mi się że wyszło trochę dziwnie.

I CO NAJWAŻNIEJSZE, jeżeli ktoś w waszym otoczeniu zmaga się, albo zmagał z tym tematem może warto dać im cynk o tym. Temat jest wyjątkowo niszowy, więc tym bardziej warto w ten sposób komunikować o tym problemie. Dodam, że nie traktuję się jako jakiś autorytet w dziedzinie rozcinania swojej skóry, ale chciałabym, tak bardzo bym chciała choć trochę ulżyć i uświadomić tych, którzy myślą, albo już działają w tym zakresie.


No i teraz widzę, że znów nie wyszło mi to krótko. Zdecydowanie jestem bardziej into pisanie, niż gadanie. XD

d6d2a13d-e81a-4814-80f3-6b2b7c68e7d6

Komentarze (75)

@entropy_ weee zapytał mnie o marzenia, trochę mnie przytkało, rzadko o tym myślę. Jednym z nich jest posiadanie kóz, ale jak zaczęłam mówić to uznałam że to dziwne i chyba wspomniałam coś o chęci posiadania zwierząt, ale ni uja nie pamiętam czy tak było. XD

@Fafalala Ja zawsze wszystkim powtarzałem, że chcę świnkę wietnamską, teraz nie mam nawet jednego zwierzaka, ale trzeba mieć marzenia

@splash545 meeega, bardzo, bardzo bym chciała tego doświadczyć. A jak ogółem oceniasz takie życie z kozami? Da się je ogarnąć?

@Fafalala pewnie, że tak. Kozy są bardzo mądre i ogarnięte tzn. przychodzi to z wiekiem bo takie młode to lubią odpierdzielać. Ta koza na której jechałem to wyglądało to tak, że podeszła do ogrodzenia, dziadek mnie na niej posadził, a ona zrobiła pomału rundkę dookoła zagrody i wróciła w to samo miejsce i czekała aż dziadek mnie ściągnie.

@splash545 ja pierniczę, to dla mnie niesamowite. Takie kosmate, włochate kózki. Nie mogę więcej powiedzieć, bo w moim mózgu tylko: oooooo kozy. ❤️❤️❤️❤️❤️❤️

@splash545 @bojowonastawionaowca to ja na awatar powinnam sobie koze wstawić jak Was obserwuję. :D Albo skorpiona, bo no też mi się marzy.

@Fafalala ale wiesz, że na największego jaki jest dostępny w handlu to terrarium dla niego na pierwsze 3-4 lata to 20x20cm? Czyli na biurku się zmieści, albo na półce z książkami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@splash545 ale niestety mogłabym go postawić wyłącznie pod stołem i na dodatek jeszcze przy grzejniku, co chyba nie jest dobre.

@Fafalala no przy grzejniku to dobrze, bo skorpiony wymagają ogrzewania, 28-32 stopni w cieplejszej części terra musza mieć. Pod stołem nie robi problemu, bo one i tak się ciągle chowają w ciemnych kryjówkach w terrarium i tam siedzą przez 95% czasu

@Fafalala ja już się drugiego dorobiłem. xd Pierwszy mniejszy przez 2 lata miał 4 wylinki i teraz siedzi w takim pudełku 20x20. Drugi miał 4dc i przez trochę ponad rok miał 1 wylinkę, siedzi w pudełku 30x20.

@splash545 kurde przemyśle to jeszcze razem z moim partnerem. :p

No ja wiem, że lubią ciepełko, ale żeby tam nie miał za sucho.

Pic or didin't happend. 😋

@Fafalala kurde jesteś moją bratnia dusza xD też chce mieć kiedyś koze. Kozy są śmieszne :)


Tylko jak ja o tym mówię to zaraz się śmieją, że będę chciał ją ruchać... :/

@Fafalala przesłuchałem właśnie.

Szkoda że dopiero dzisiaj bo w gimnajum w klasie miałem typa który to samo robił.

Wtedy to było: "hahaha patrzcie Krzysiek tnie sobie łapę na lekcji"

Albo raz przyszedł z oparzeniem wielkości banana.

Powinno się więcej mówić o zdrowiu psychicznym bo przez 3 lata szkoły nikt mu nie pomógł chyba.

Dziękuję że opowiedziałaś o swojej historii.

@entropy_ tak to też mnie boli, że napierdalali za moich czasów o przemocy rowiesniczej, bo domowej też nie poruszali, a przemocy wobec siebie to już nikt. I tak sobie rosło to nieświadome pokolenie, nie potrafiące pomóc sobie czy innym. Porażka edukacji.

Nie ma sprawy, dla mnie to też ważne. 😊

@Fafalala A taaaam, za cienka to może być kartka papieru, na którym rysujesz co najwyżej xD A to rysujesz tylko analogowo czy w grafikę komputerową/ tablet graficzny się bawisz też?

@Fafalala Spoczko, rozumiem


btw. przesłuchałem wywiad i współczuję mocno przeszłości i wszystkiego z czym musiałaś i musisz się nadal po części mierzyć, no i jednocześnie gratuluję, że udało Ci się z tego wydostać na swój sposób. Fajnie wyszedł ten wywiad, ciekawy pomysł na komiks z tym porównaniem perspektyw, oby trafiło to do osób, do których powinno trafić Trzymaj się tam Weronika, niech będzie tylko lepiej

@pingWIN noo było chujowo, nie ukrywam. 😄 W obecnym etapie życia jestem całkiem nieźle ułożona z pewnymi rzeczami więc korzystam.

No i teraz zdradziłam swe imię, niedługo mnie dojadą. 😂

@Fafalala XD A to są jeszcze ludzie normalni? xD akurat w przyszłym tygodniu mam mieć diagnozę jak bardzo mam na bani, także cóż, póki co z grzeczności nie zaprzeczę XDD

@Fafalala Dzięki! Ano, nie ma ludzi normalnych, są tylko niezdiagnozowani XD Nie no, moje to w porównaniu do Ciebie kropla xD Choć jak ostatnio czytam o tym co u siebie podejrzewam to z jednej strony się cieszę, że doszło do tego momentu (czyt. lepiej późno niż wcale/ później, bo też nie jestem znowu taki stary, a już na pewno patrząc na ten portal XD), a z drugiej myślisz jak wygląda życie innych osób i się zastanawiam jak dużo tracę i w jakim miejscu bym był aktualnie. Cóż, gdybanie nie ogarnie życia, każdy się z czymś mierzyć musi, także nie wiem czy będę się "chwalił", ale dzięki Być może jak wyjdzie, że to jednak to i leki odmienią moje postrzeganie z efektem "wow" to wtedy coś skrobnę

@pingWIN no właśnie, człowiek bywa w takim głupim dylemacie, że niby nie ma dramatu, a z drugiej strony ma się tą zdolność do obserwacji działań i osobowości innych i czujesz, że coś jest nie halo. Zaczyna się mieć wrażenie, że to co powinno być naturalne i automatyczne po jakimś czasie, ty musisz wydrapywać to pazurami, co niesamowicie męczy. I to o czym piszę, to i tak tylko drobny element tego, co powinno nas skłonić do zadbania o siebie, pogłębieniu pewnych tematów i poczucia empatii do samego siebie. Działaj i nie odpuszczaj! 😊

Być może to o czym mówię jest bełkotliwe, ale ja wiem co mam na myśli. XD

@Fafalala Żadne bełkotliwe! Właśnie bardzo celnie to opisałaś. W to, że Ty wiesz co Ty sama masz na myśli to nawet przez ułamek sekundy nie wątpiłem XD No, ale jest jak mówisz, choć dochodzi jeszcze czasem rodzina (ew. znajomi jak im powiesz), która mówi "eeee, wydaje Ci się pewnie" albo "a to każdy tak ma, wystarczy xyz", "aaaa szukasz sobie problemów". Nie ukrywam, jest to wkurzające, ale jak powiedziałem im, że gdybym serio to sobie wymyślał i to było takie proste to czy wydawałbym ponad tysiąc złotych (co w tym momencie życia jest dla mnie mocno odczuwalnym kosztem) na lekarzy, żeby to sprawdzać? No raczej nie... xD Cieszę się, że w końcu się zapisałem mimo wszystko i zrobiłem ten krok, także teraz oby było już z górki hah

@Fafalala no i fajnie wyszło. Kilka rzeczy o tobie zaskoczyło, choć staram się czytać twoje wpisy. Udźwignięte bez stresu. Trochę słodko-gorzkie zakończenie, bo z jednej strony dobrze słyszeć, że czujesz się lepiej i chcesz swoją historią pomóc innym, z innej masz darmowy voucher na przytulenie za część o bliznach, które z tobą pozostaną. Końcowa ocena 10/10. xd

@Dziwen też myślę że spoko wyszło. Sporo wycięli, no ale wiadomo, musieli to jakoś spiąć, ale śmieszne słyszeć swój głos w radiu. XD Dziękuję bardzo za feedback, miło że posłuchałeś. ❤️

@Fafalala lubię takie tematy. Teraz to jeszcze ciekawszy jestem, jak wyjdzie ten komiks, bo idea pokazania dwóch perspektyw wygląda naprawdę spoko.

Ja dopiero odsłuchałam. Ogromny szacun za tą ciężka pracę, którą wykonałaś. I mam takie przemyślenia, że po przeczytaniu Twoich wpisów i wysłuchaniu tego wywiadu, myślę, że teraz bardziej prawdopodobne jest niż wcześniej, że gdybym w swoim otoczeniu zaobserwowała kogoś ze śladami na ciele, zareagowałabym jakimś subtelnym sygnałem, że jestem w gotowości na wysłuchanie. Dzięki za to uwrażliwienie.

@Musztarda dzięki za miłe słowa. :)

No mi jest bardzo szkoda tych istot, które w swoje świadomości wolą rozrywać ciało, niż szukać innych sposobów na szukanie pomocy. Niestety dzieciaki w tym są osamotnione i mało kto jest na tyle kompetentny, aby udzielić stosowną pomoc. Bardzo mnie to smuci.

Zaloguj się aby komentować