Komentarze (29)
Ci "eksperci" mają po 20 lat. Pewnie, to świetny wiek dla umysłu, nieszablonowe podejścia, pokonywanie barier, odważne działania. Największe przełomy w nauce to często sprawka ludzi w podobnym wieku. Ale bezpieczeństwo i stabilność to zdecydowanie domena ludzi o większym doświadczeniu, takich, którzy już nie raz widzieli jak rzeczy się sypią i wiedzą jak temu przeciwdziałać. Zdrowe podejście łączy oba te światy. Dominacja jednego z nich zawsze kończy się katastrofą.
@kitty95 największe przełomy w big tech robią startupy zakładane przez młodych ambitnych ludzi. Takie firmy odważnie wchodzą w rynek z czymś na co duże korpo nie wyłożyło by kasy że względu na ryzyko. To ryzyko jest prawdziwe i dlatego 90% startupów upada w ciągu kilku lat od założenia. Jak już masz pozycję to inwestujesz w stabilność, bo każdy fuckup może oznaczać koniec. USA to ogromne, stabilne korpo, a władze właśnie przejął hot headed gość z mentalnością nastolatka.
@lurker_z_internetu tak nie do końca się zgodzę. Przełomy w soszjal mediach zapewne tak, może częściowo w fintechach, ale już np. inżynieria i oprymalizacja tak nie wygląda, bo poza byciem młodym napalonym musisz mieć też konkret wiedzę i doświadczenie.
W kwestii usprawniania procesów, to owszem technika "człowieka z zewnątrz" działa w jakichś 20% przypadków, a może i mniej. W pozostałych musisz mieć ludzi, ktorzy wiedzą jak coś działa, jak nie działa i zęby zjedli na optymalizacjach. Skąd niby 20-latek ma to wiedzieć, skoro w dupie był i ciemne widział?
Dodatkowo młodziaki często nie mają świadomości konsekwencji proponowanych zmian. Hejto na koń i jedziemy. A w razie czego respawn do innego startupu.
Parafrazując, jak weźmiesz 9 kobiet, to nie urodzą dziecka w miesiąc.
@lurker_z_internetu
Znam osobiście chłopaków co sie na Naszej Klasie wzbogacili, wiadomo że takie startupy od zera do bohatera to domena młodych co mają mniej do stracenia i mają dużo czasu, pomysłów i mądre głowy pełne świeżej wiedzy, nie mają dzieci z którymi trzeba jeździć po lekarzach i zajęciach itp itd. Ale z wiekiem dla odmiany przychodzi doświadczenie, pieniądze na start i kontakty.
Mam nadzieję, kiedyś w końcu ruszę z moim startupem
@lurker_z_internetu dokładnie to. Bycie młodym, ambitnym i nawet posiadanie wiedzy w jakiejś działce, bo to twoje hobby to jedno i to jest fajne, ale żadna ilość pasji, ani nie wiadomo jakiego brandzlowania się do "inteligencji" nie zastąpi kilkunastu lat doświadczenia w branży. Ludzie od zawsze mają wbudowane w mózg coś takiego co się nazywa rozpoznawanie wzorców i póki nie będziesz ekspertem w danej dziedzinie, to nie będziesz w stanie stwierdzić, co się wpasowuje w ten wzorzec, a co jest tylko przypadkową korelacją. A jak jeszcze zatrudniasz dzieciaka, który ledwo co stał się dorosły i to na 100% jest jego pierwsza praca i to jeszcze na stołku nie dość, że bez nadzoru, to jeszcze z możliwością wydawania ostatecznego werdyktu... no sorry, jakiego profesjonalizmu po takiej osobie można się spodziewać? To jest jak danie małemu dziecku granatu.
Zaloguj się aby komentować
