Ej kiedyś czytałem że dużo wegan i wegetarian po pijaku sięga po mięso lub idzie na kebsa. Ja po pijaku ulegam pokusie na słodycze, mimo, że na trzeźwo ich nie jem. I tak mnie naszło pytanie: myślicie że są jakieś statystyki żeby sprawdzić jaki procent abstynentów po pijaku sięga jednak po alkohol?
#heheszki