#dziendobry kawowe Tosie i Tomki
Minęła ósma, czas na kawę. Co tam dzisiaj ciekawego popijanie?
U mnie klasycznie Lavazza Rossa, najlepsza bo za darmo
#kawa


#dziendobry kawowe Tosie i Tomki
Minęła ósma, czas na kawę. Co tam dzisiaj ciekawego popijanie?
U mnie klasycznie Lavazza Rossa, najlepsza bo za darmo
#kawa


@Yes_Man Widzę że u Ciebie w firmie na ekspresie też pojawiają się pierwsze stalaktyty z mleka...
Kiedyś w firmie, czekając aż kawa się zrobi, schyliłem się by zawiązać buta i nie wiem co mnie podkusiło by klękając spojrzeć od dołu na dyszę ekspresu. Dlatego teraz dam wam radę korpo-survival - nigdy nie patrzcie na dysze ekspresu firmowego od spodu. Nie bez powodu często dysze są zabudowane żeby nie były widoczne - ze względów apetycznych. Czego oczy nie widzą tego serce nie wyżyga...
Wtedy też zrozumiałem że ekspresów firmowych nikt nigdy nie czyści z zewnątrz a jedyne czyszczenie jakie tam się odbywa to płukanie wężyków. Panie sprzątające nie mają w obowiązku czyszczenia ekspresu, zresztą często są to maszyny wynajęte więc lepiej niech nie dotykają, a serisant z firmy od której wynajmowny jest ekspres przyjeżdża, wsypie ziarna, ewentualnie włączy płukanie.
Jeżeli po wypiciu kawy w firmie preczyszcza was jakoś bardziej, to całkiem prawdopodobne że Twoja kawa przelewa się przez stalaktyty kawy i mleka zanim trafi do kubka.
Widzę że u Ciebie proces ten już powoli zachodzi. Powiedz mi, kto ostatni raz czyścił ten srebrny plastik z zewnętrz?
Smacznej kawusi

Zaloguj się aby komentować