Dzień dobry.


Jak się okazuje, już od 1 października decyzją zarządu NBP premia do pensji Jaszczomba Glapińskiego wzrosła o całe 30%. Za skuteczną walkę z inflancją, dbanie o dobrostan kredytobiorców i polskiej złotówki.


Dla przypomnienia w zeszłym roku przy miesięcznej pensji około 23,6 tys. zł zgarnął w sumie ponad 1,3 mln zł z dodatkami (czyli 110 tys. zł miesięcznie).


A zatem zamiast jednej pensji brał co miesiąc pięć. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia dorzucił sobie teraz kolejne 191 tys PLN. Przypomnę tu tylko, że Jaszczomb jest szykowany do postawienia przed Trybunał Stanu.


A Wy jakie podwyżki zgarnęliście w pracy?


Miłego dnia i smacznej kawusi.


#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

8a844eed-05c9-4ef4-89ea-d2df300f6c63

Komentarze (21)

@Wyrocznia "...to dzięki premiom i nagrodom, które przyznaje sam sobie bez żadnych kryteriów..." - to tak jakby zwalic sobie konia a potem przed lustrem gratulować sobie jakim to się jest ogierem w łóżku xD

to on ciągle jest prezesem NBP?


kto jak kto ale on wie ile te pieniądze są warte, więce musi sobie wziąć pięć wypłat żeby sobie wyrównać.

@PlatynowyBazant20 nie, pytanie tylko czy przez tak niska pensje zasadnicza nie tracimy jako panstwo na tym, ze nie ma chetnych ludzi z kompetencjami, a jedynie jemu podobne jastrzebie na czele jastrzebi

@100mph ludzie z kompetencjami mają w dupie urzędy państwowe, pieniądze mają, karierę też. Więc po co pchać się w polityczne szambo?

@100mph Raczysz żartować. Za co niby ma dostawać więcej kasy jak on tam prawie nic nie robi, a wszystko analizuje mu armia przydupasów i podsuwa pod nos za 2k brutto.

@Kaczan34 @Banan11 @Wyrocznia @BoTak Macie racje. Mialem bledne zalozenia. Prezes NBP to fasadowe stanowisko o wysokim prestizu dla ludzi, ktorzy juz w zyciu hajsu narobili krocie i teraz chca sie tylko plawic w chwale.

Glapiński już w zeszłym roku zarabiał więcej niż prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej, Jerome Powell ($190,000 rocznie czyli 740 tys. zł).

I tak można żyć. Czy się stoi, czy się leży 30% podwyżki się należy. Ja najwięcej dostałem 6% i to po wielkich bojach i argumentacji czemu mi powinni dać.

Zaloguj się aby komentować