Dyskusja użytkownika Rafau
Dzień dobry,
Chciałem się pochwalić, że właśnie spłaciłem kredyt hipoteczny.
Teraz tylko odłożyć parę groszy, w międzyczasie szukać działki i wjebać się w budowę domu xD
#chwalesie #nieruchomosci
Dzień dobry,
Chciałem się pochwalić, że właśnie spłaciłem kredyt hipoteczny.
Teraz tylko odłożyć parę groszy, w międzyczasie szukać działki i wjebać się w budowę domu xD
#chwalesie #nieruchomosci
@Tomekku a pewka. Tylko nie wiemy z żoną czy na początku jakiś domek letniskowy na tej potencjalnej działce, czy od razu dom do życia.
Druga kwestia, to wciąż jeszcze kusi kupić domek gdzies na uboczu na mojej ukochanej Krecie, spędzać tam parę miesięcy w roku, a przez resztę czasu wynajmować przez pośrednika.
@ostrynacienkim nie znam się bardzo na temacie, ale wydaje mi się, że w takich inwestycjach trzeba polować na okazję od znajomych na miejscu. I mieć wolny hajs, żeby wejść od razu gdy coś się pojawi.
Tak też działam, jakieś kontakty mam na Krecie. Już mi nawet parę lat temu pisał ziomek, że ma znajomych z UK, którzy po brexicie mają problemy, żeby na miejscu dłużej przebywać i chcieli spieniężyć hawirkę, bo stoi pusta. Ale była to miejscówka zdecydowanie poza moim budżetem xD
Inna sprawa, że gdybym mógł pracować zza granicy, to bym się nie zastanawiał nawet chwili, tylko już dawno żył w Grecji. Ale że mam mega intratną pracę, to szkoda mi jej rzucać, wolę odkładać
@PlatynowyBazant no właśnie tak myślę, bo to jest też potencjalna inwestycja. No i wakacje na lata zapewnione.
Biorę też pod uwagę ocieplenie klimatu - Kreta się broni, jako Wyspa nie jest to aż tak odczuwalne, jak kontynent. Jeszcze rozważałem wyspy Kanaryjskie, ale Kreta wygrywa pod wieloma względami.
@Rafau Z własnego doświadczenia - mieszkam w bloku, mieszkanie własne w Sosnowcu. Tak, w tym Sosnowcu. Na jednej ulicy:
Dwie apteki
Dwie piekarnie
Trzy Lewiatany
Dwa żłobki
Przedszkole
Szkoła podstawowa
Szkoła średnia
Żabka
Dwa bankomaty, jeden jako wpłatomat
Szkoła tańca
Salon piękności
Osiem sklepów z żywnością (tak ogólnie)
Muzeum telefonów komórkowych
Kantyna
Sala gimnastyczna (ogólnodostępna)
Orlik
Przychodnia
Gabinet stomatologiczny
Uniwersytet
Kwiaciarnia
Parking strzeżony
Jak nawywijasz - areszt śledczy
Sklep osiedlowy (mydło i powidło)
Bukmacher
Dwa laboratoria medyczne
Ubezpieczenia
Dwa biura księgowe
Stacja kolejowa
Cztery przystanki autobusowe
Postój taksówek
Parking wolny
Parafia
Dom MOPS
Rękodzieło typu decoupage
Koło wędkarskie
Ulicę obok - Biedronka i Apteka 24h
Mechanik samochodowy
Automyjnia ręczna
To wszystko na ulicy 820 metrów długości.
Pozdrawiam
@Rafau Dom jest fajny tylko na początku i jak jest nowy i jak jesteście młodzi. Mój kuzyn ma dom w Strzemieszycach, dość stary, ale własny. Ciągle przy nim robi, dojazdy - wszędzie daleko, bez auta ani rusz. Jesień - sprzątanie liści. Zima - odśnieżanie, ogrzewanie. Przemyśl to porządnie. Nie młodniejecie.
@ZohanTSW 6 lat łącznie, ale mógłbym w 3 z kawałkiem. Dobrze zarabiam, żona też nie najgorzej. Do tego mam dobre roczne bonusy. Poza tym kilka spraw. Po pierwsze - wziąłem mądrze kredyt - krótki, z malejącą ratą i zmiennym oprocentowaniem, co w czasach pandemii wiązało się z rekordowo niską ratą. Kapitał spłacał się ładnie co miesiąc dzięki racie malejącej. Gdy stopy ruszyły w górę w 2022 przeszedłem na stałe oprocentowanie i od razu nadpłaciłem wolną gotówką - 100k, bo to byla sensowna inwestycja, zwłaszcza, że wojna w Ukrainie wybuchła i ciezko było znaleźć bezpieczną przystań na rynku (oprocentowanie na które przeszedłem to 6.5%, miesiąc później oferty były już na 7+%). W kolejnym roku kolejne 90k wrzuciłem, gdy rrso kredytów hipotecznych było na poziomie 8%. Ja oczywiście dalej na 6.5 ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wtedy rata mi zmalała do 1.5k, więc nic z tym nie robiłem przez następne 2-3 lata, w międzyczasie kupiłem auto, motocykl i inwestowałem krótkoterminowo, bo rynek lepszy. W końcu stwierdziłem, że równie dobrze mogę to spłacić i mieć z głowy, tym bardziej, że zaczęły pojawiać się lepsze oferty hipoteczne i bolałaby mnie dupa, że płacę więcej niż rynek
@Rafau Gralulacje. Teraz kilka miesięcy i następny. I tak do śmierci ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@FriendGatherArena no i spoko. Co kto lubi.
Mnie panorama miasta już trochę znudziła, mieszkałem na 10 piętrze, mieszkałem na drugim na stosunkowo wysokim wzgórzu - w obu przypadkach widziałem cale miasto przed sobą. To nie nowy Jork, żeby podziwiać wieżowce. Zresztą -koniec końców wolę i tak widok na drzewa i zieleń. W obecnym mieszkaniu trochę tak jest, co jest ewenementem w okolicy, w której mieszkam. Obserwuję sobie wiewiórki, sójki, sikorki, nawet gołębie mam tu lepsze, bo sierpówki, a nie zwykle miejskie skurwysyny xD
Zaloguj się aby komentować