Dostałem na receptę (a raczej sam sobie wybrałem) odmianę, która nazywa się "lemon cheesecake" i serio pachnie sernikiem cytrynowym XD nawet moja kobita przyznała xd
#narkotykizawszespoko #hejtojointclub
Dostałem na receptę (a raczej sam sobie wybrałem) odmianę, która nazywa się "lemon cheesecake" i serio pachnie sernikiem cytrynowym XD nawet moja kobita przyznała xd
#narkotykizawszespoko #hejtojointclub
potwierdzam, choć ostatnio to jak szukanie igły w stogu siana, bo prawie wszędzie sama indica. Popyt przewyższa podaż chyba
@ZmiksowanaFretka no właśnie taki efekt tej aptecznej "legalizacji", że ludzie, którzy rzeczywiście potrzebują tego jako leku, dostają same zamulające mózgotrzepy, bo potheady wykupują wszystko dobre z aptek na recepty wyciągnięte na jakieś zmyślone schorzenia. Ech... Mam nadzieję że ta sytuacja ulegnie poprawie i w końcu nastąpi depenalizacja posiadania i uprawy w domu, tak jak ma to miejsce w normalnych krajach.
Zaloguj się aby komentować