Dostałem na receptę (a raczej sam sobie wybrałem) odmianę, która nazywa się "lemon cheesecake" i serio pachnie sernikiem cytrynowym XD nawet moja kobita przyznała xd


#narkotykizawszespoko #hejtojointclub

Komentarze (57)

@Guma888 to nie polska apteka. Co do spisu to tylko jakieś ktomalek czy coś. Ja mam w Niemczech i apteka ma normalnie katalog co jest obecnie dostępne xdd

@ZmiksowanaFretka najlepiej też zadzwonić i wtedy od razu mówią jaka konkretnie odmiana w danych procentach, ile mają i można zarezerwować

@Guma888 tytoniem trzeba rozcieńczyć a poważnie to po kilku latach sporo tam już się rozłożyło i stężenie jest znacznie mniejsze.

potwierdzam, choć ostatnio to jak szukanie igły w stogu siana, bo prawie wszędzie sama indica. Popyt przewyższa podaż chyba


@ZmiksowanaFretka no właśnie taki efekt tej aptecznej "legalizacji", że ludzie, którzy rzeczywiście potrzebują tego jako leku, dostają same zamulające mózgotrzepy, bo potheady wykupują wszystko dobre z aptek na recepty wyciągnięte na jakieś zmyślone schorzenia. Ech... Mam nadzieję że ta sytuacja ulegnie poprawie i w końcu nastąpi depenalizacja posiadania i uprawy w domu, tak jak ma to miejsce w normalnych krajach.

@PanPaweuDrugi wszyscy na to czekamy. Ja tam bez problemu kupuje te odmiany ktore chce tylko trzeba w to wlozyc odrobine pracy. Zamiast najblizszej apteki musze podjechac 15 minut. Nie dramatyzujmy

Od 1,5 miesiąca mam medyczną 18% od lekarza w smaku sosnowym i bardzo luzuje kij w 4 literach a na drugi dzień pozytywnie pozwala odbierać ludzi którzy mają problem ze sobą, z moją choleryczną osobowością polecam każdemu rozsadnemu

@rzYmskielajno Ładny nick, dobrze że nie przez ż z kropką xD i w ogóle bez obrazy dla nikogo, tak tylko mi się skojarzyło i grzecznie piszę, za dużo intenetow a to ogłupia conie

@rzYmskielajno

Na drugi dzień jest taki efekt, bo jeszcze naćpany jesteś. To że pierwsza faza mija po godzinie, to nie znaczy, że nie masz rozluźniacza w krwioobiegu.

Polecam edibles, trzymają jeszcze dłużej. Zarzucasz w sobotę wieczorem i rano w poniedziałek jeszcze Cię humor w robocie trzyma xD

@maximilianan trzeba brać na receptę najmocniejsze co jest, i se można pomieszać z darmowym CBD. Ja to kupiłem 10g i na kilka miesięcy stykło.

@ZmiksowanaFretka

22% miałem przyjemność i mówię serio, pół lufki robi robotę. Miałem wtedy 2 miesiące czyste, ale jednak xD

@GrindFaterAnona Chciałem napisać, tanim Ale jak sobie CBD wychodujesz to w sumie darmowym Tylko trzeba mieć zgłoszone, i certyfikowane nasiona trzeba też brać.

@ZmiksowanaFretka coś tam czuje, ale ja mam tak że strasznie słabo reaguję. Dopiero ta medyczna 25% sprawia że coś tam poczuje. Coś mocniejszego by mi się przydało, wiem że w stanach takie mają.

@maximilianan coś ciekawego? będziesz brał kolejny raz? Dawno temu paliłem Moby Dicka, który miał koło 27% to było super przyjemnie ale te medyczne jakieś takie inne.

@DexterFromLab to jest bardzo wymagajaca roslina, wiec tak bym sie nie rozpedzal z tym darmowym musisz zapewnic mnostwo swiatla, wody i czasu, zeby miec "darmowy" produkt.

ja nigdy nie czułem tego co było na nazwie odmiany. Mam swoje odczucia że jedno smakuje intensywnie jak rozmaryn, a raz jak trawa cytrynowa, ale tak to nic nie odróżniam w smaku. Weed jak weed

Zaloguj się aby komentować