Doradca Trumpa zakwestionował zwierzchność Danii nad Grenlandią

Doradca prezydenta USA Stephen Miller w rozmowie ze stacją CNN zakwestionował zwierzchność Danii nad Grenlandią, a na pytanie, czy Stany Zjednoczone wykluczają siłowe przejęcie kontroli nad wyspą, odparł: „Żyjemy w (...) realnym świecie rządzonym siłą”.


- Prawdziwe pytanie brzmi: jakim prawem Dania rości sobie prawa do kontroli nad Grenlandią? (...) Na jakiej podstawie uważa Grenlandię za swoją kolonię? - powiedział doradca Donalda Trumpa w wywiadzie wyemitowanym w w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego.


- Nikt nie będzie walczył zbrojnie ze Stanami Zjednoczonymi o przyszłość Grenlandii – odpowiedział Miller na pytanie, czy wyklucza użycie siły militarnej w celu przejęcia kontroli nad wyspą. - Żyjemy w świecie, w realnym świecie rządzonym siłą, potęgą (...) To są żelazne prawa tego świata od zarania dziejów. [...]


#wiadomosciswiat #usa #administracjatrumpa #dyplomacja #politykamiedzynarodowa #grenlandia #politykazagraniczna #polskaagencjaprasowa

Pap

Komentarze (31)

@100mph ale wie kto o co chodzi? Z tego co wiem eksplatacja tych zloz metali itp jest w uj droga, wiec nie tylko dobro srodowiska naturalnego powstrzymoje Danie przed komercializacja, a yankesi przecie maja pelno baz u swoich pieskow z uk.

@ErwinoRommelo Próbują się zabezpieczyć na przyszłość. W sensie, że może kiedyś ich to osłoni od kacapii gdyby się jeszcze pozbierała, a i złoża może kiedyś się będzie opłacać. Przynajmniej tak widzę rojenia Pomarańcza.

Bazy w UK mają, ale nowe drogi się odsłaniają, bo krąg lodu się zmniejsza co roku.

@ErwinoRommelo o to że megaloman nie usłyszał w odpowiedzi na swoje urojenia pochlebstw tylko że go pojebało. I urażone ego powoduje ból dupy u fanta fightera, bo to mentalnie mały dzieciak chcący zabawne

@Endrevoir tylko twoje kwestionowanie jest nic nie warte bo nie masz władzy nad najpotężniejszą armią świata, łysy z obrazka chyba wyraźnie to podkreślił - racja jest po stronie silniejszego i morda w kubeł

@Pantokrator stary popracuj trochę nad formą przekazu ale zasadniczo tak. Kult przemocy jest w amerykanskiej kulturze powszechny - wystarczy zobaczyć dowolny film akcji z Hollywood. W tej grupie wyróżniają się Chiny, ktore jako jedyne nie używają przemocy fizycznej do osiągania swoich imperialnych celów

@FriendGatherArena Ależ jak najbardziej ryżojady używają przemocy fizycznej. Mordowanie przeciwników politycznych, obozy koncentracyjne, ale też brutalne ataki na łodzie rybackie, mordobicia na granicach.

Jednak muszę im pogratulować, bo udało im się wmówić tobie, że "są inni". No są - trochę bardziej podstępni jak widać.

Filmy Hollywood owszem, pokazywały przemoc. Ale przez całe dekady była to przemoc w słusznej sprawie wobec ludzi, którzy na to zasługiwali. To w ciągu ostatnich kilkunastu lat powstała nowa tendencja, gdzie "bohaterowie" są bardzo wątpliwi moralnie, przejawiają cechy narcystyczne/psychopatów (jak cherlawa panienka z ostatniego Indiany Jonesa), a jednocześnie są przedstawiani jako postaci pozytywne, którym należy kibicować. I tym faktycznie można się martwić.

Mordowanie przeciwników politycznych, obozy koncentracyjne, ale też brutalne ataki na łodzie rybackie, mordobicia na granicach.

Jednak muszę im pogratulować, bo udało im się wmówić tobie, że "są inni". No są - trochę bardziej podstępni jak widać.


@Pantokrator aha i w jaki sposob te dzialania budują chinski imperializm o ktorym pisalem?

@FriendGatherArena To może zdefiniuj najpierw, co to według ciebie jest "budowanie chińskiego imperializmu", bo widzę, że dla ciebie wpierdalanie się siłą na cudze łowiska, czy też budowanie państwa totalitarnego i fizyczna eliminacja jego przeciwników się pod to nie łapią, więc ustalmy najpierw, co się łapie, zgoda?

Się kuurwa zaczyna, nawet przeciw partnerom z NATO się obracają chuujki.

Burzenie sojuszy, teraz będą mieli już tylko wasali, o wątpliwej lojalności.

Żyjemy w świecie, w realnym świecie rządzonym siłą, potęgą (...) To są żelazne prawa tego świata od zarania dziejów. [...]

ale trzeba przyznać że się przynajmniej nie kryją za demokracją czy jakimiś wartościami, tak jak bywało że robili ich poprzednicy, tylko sieg heil i do przodu, bo amerykanom się należy ich lebensraum.


edit: ktoś tu na hejto chyba nawet jescze wczoraj pisał, że z wenezulą to "nie chodzi o ropę" xDDD na szczęście trump sam sprostował, około sto razy w dwa dni, że chodzi tylko o ropę. oczywiście cieszy że ruscy dostali po piździe, a maduro już nie ma, ale proszę niech nikt już nie wyskakuje z jakąś wojną z narkotykami czy innym ckliwym story, tylko proponuję się już skupić na usprawiedliwianiu aneksji Grenlandi.

@FriendGatherArena Już niedługo. Oligarchizacja trwa, a prawactwo już wyznaje kacapski system wartości, czyli połączenie okrucieństwa i pogardy wobec słabszych (prawacy na całym świecie trzymają sztamę z r0sją, bo silny napastnik przemawia do nich mocniej, niż niewinna ofiara napaści, która pewnie sama tego chciała), służalczego posłuszeństwa wobec władzy oraz cynizmu.

Zaloguj się aby komentować