Czarnek nie mówi o puczu, a o przejęciu władzy poprzez podebranie posłów m.in. PSL.
@Shagwest Czarnek mówi, że "po wygranych wyborach prezydenckich", nie czekamy na wybory w 2027 roku, tylko przejmujemy władzę".
Jaką różnicę robi to, że nie chcą zrobić tego sami, tylko szukają wspólników?
Szukają zdrajców, którzy za obiecane stanowiska, przyłączą się do PiSu. PiS zawsze tak robił.
Przychodzą nocą do posłów z innych partii i przekupują.
Kiedyś Renata Beger nagrała prominentnego pisowca, który chciał ją w ten sposób przekupić. Ale wielu posłów Samoobrony i LPR dało się przekupić, doprowadzając w ten sposób rozbioru tych partii i przejęciu elektoratu przez PiS.
Czy tak ma działać demokracja? Zamiast wyborów, przejęcie władzy przy pomocy intrygi politycznej?
Jeśli pisowiec przyznaje się do takich planów, to jakie jeszcze może mieć plany, do których oficjalnie się nie przyzna?
#bekazpisu