Ej, bo tak patrzę, że wszyscy się pousadzali w jakieś grupki, i już mój chory łeb stwierdził, że obcy nie ma tam czego szukać bo każdy już ma swoje ekipę
@Kaligula_Minus grupki się nieustannie zmieniały, a ja się w miarę możliwości starałem dosiadywać do tych, którzy wydawali się bardziej zagubieni ;) nie ma się czego bać!