Komentarze (31)

@MrGerwant


Wielorakość


Chciałbym stopić się z wami bezgranicznie

Chciałbym rozpłynąć się w waszej istocie

Niestety choruję psychosomatycznie

I nie wiem, w którym wypowiadam się podmiocie

Gdy w tyglu opinii się spierają o człeka istocie

jedni myślą o nim jako części większej całości, inni - swym własnym podmiocie

Ci pierwsi twierdzą, by grupie się oddać bezgranicznie

Dla drugich liczy się ja, psychosomatycznie

Rymuję w kawiarence bezgranicznie

Nie robiąc krzywdy żadnej żywej istocie

Bo ruchanie odczuwa psychosomatycznie

Owca w domyślnym tego wiersza podmiocie

temat: se wymyślcie, nie jestem waszą panią od polskiego


pani od polskiego ufam bezgranicznie

jak można nie ufać tak boskiej istocie

jej wzrok mnie wypala psychosomatycznie

bezsilny jestem w tej sprawy podmiocie

Sprawie oddany bezgranicznie

Zatopiony w jej istocie

Wikłam się w to psychosomatycznie

Choć nie wiem nic o sprawy podmiocie

Litwo, Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie;

Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,

Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie

Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.


Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy

I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy

Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!

Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem

(— Gdy od płaczącej matki, pod Twoją opiekę

Ofiarowany martwą podniosłem powiekę;

I zaraz mogłem pieszo, do Twych świątyń progu

Iść za wrócone życie podziękować Bogu —)

Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono!...

Tymczasem, przenoś moją duszę utęsknioną

Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,

Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;

Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,

Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;

Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,

Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,

A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą

Zieloną, na niej zrzadka ciche grusze siedzą.

@voy.Wu dzięcielina to prawdopodobnie koniczyna, a pałać rumieńcem to rumienić się, ale tutaj pewnie chodzi o to, że się kwiatki ładnie różowieją

@Cybulion bardzo ładnie Ci to wyszło w takim razie xD


I tak lepiej niż koleżance, bo jej rumieńcem CIELĘCINA pałała

@Cybulion

O inwokacjo!


Adasia język zręczny bezgranicznie,

W pięknej zatapia nas treści istocie,

Aż odbieramy psychosomatycznie,

Ową za krajem tęsknotę w podmiocie…

@bojowonastawionaowca proszę mnie tu nie "ekhmować". Kto w bieżącej edycji sonetów w obronie runa stanął? No kto ja się grzecznie pytam?

@MrGerwant jest to bezgranicznie

Leniwa pała, w całej istocie:

Zna trudne "psychosomatycznie"

Lacz olał opowieść o rymów podmiocie


Wstyd, tak bez tematu!

Ona rozkłada nogi, a ja ręce


Dam upust pożądania bezgranicznie!

lecz stres nie pozwala skupić się na istocie

mówię że niedowład działa psychosomatycznie

nie mogę skupić się na chuci mej podmiocie

@MrGerwant

Myślę o kocim duchu bezgranicznie

bezdusznej wiecznie głodnej istocie

Która wypływa z głowy na ciało psychosomatycznie

W całym tym cholernym podmiocie

Zaloguj się aby komentować