Do wszystkich cwaniaków, młodych wilków i innych asów, którzy myślą, że to dobry pomysł by czekać z inwestycją do 31 grudnia, więc teraz dzwonią z groźbami, płaczem lub zgrzytaniem zębów:

"Typy, które ruchały własne kuzynki i lepiły chaty z końskiego gówna, nie posiadający kalendarzy ani zegarków, potrafiły przewidzieć, że W ZIMIE SPADNIE ŚNIEG. Żadną umową nie zmienicie przepisów panujących w tym kraju, niektórych robót po prostu nie można wykonywać przy ujemnych temperaturach, więc skończcie się błaźnić."


Pozdrawiam z ciepłego warsztatu.


PS: Tak wiem, że "da radę" w zimę ciągnąć kable, sam to robiłem i potem płaciłem. Jak masz miękkie serce to miej potem twardą d⁎⁎ę, a po 10 latach na rynku moją d⁎⁎ą można łupać orzechy.


#patoenergetyka #elektryka

Komentarze (32)

@Gepard_z_Libii to nie można wypowiadać się już na ogólnym forum ? Może jakiś młody kierownik to czyta i zaskoczy coś w główce.

@Pir_oman Tak tak zaskoczy, bo oni przepisów nie znają i nie wiedzą o zimowej przerwie.

Jak nie rozumieją i jakieś chore manewry odwalają, to bym się nie cackał

@Gepard_z_Libii znają, ale mają nadzieję jak na głupich przystało. Staram się tą nadzieje zgasić w zarodku, bo 8 stycznia to ja jeszcze z sylwestra wracam i nie che mi się słyszeć ich płaczu przez telefon.

@starszy_mechanik a owszem, co zimę ten sam dramat i te same telefony. Ciśnienie tylko podnoszą człowiekowi, bo zdziwieni że śnieg spadł w styczniu.

@wiatrodewsi Ich zdaniem jest pole do dyskusji, więc będą dzwonić nawet w wigilę o 17. Często z prywatnych numerów, bo wiedzą, że służbowego nie odbiorę.

@Gepard_z_Libii dwoje takich ptysiów już sprzątałem odkurzaczem. Szkoda mi ich było, bo to nie ich wina, że na studiach uczą o teorii, a nie praktyki. W teorii źle domknięty rdzeń na przekładniku może wpływać na pomiar, ale w praktyce lepiej tego nie sprawdzać po średnim napięciu.

@Pir_oman mój wykładowca miał dwóch biznes w Niemczech i zapis w umowie, że jak temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej 15 stopni Celsjusza... To on te dni wydłuża mu się termin.

Niemiec płakał jak gościu robił obchód po termometrach xD

Jeden chłopiec urodził się z fiutkiem średnim, a drugi z za⁎⁎⁎⁎stym. Ogromnym! Spytacie: który jest szczęśliwy? Żaden - jeden jeździ na wózku, a drugi ma padaczkę. Pytasz Sergio czy jest super... No pewnie, że super. Zdrowie!

@Yossarian ale to nie ja tracę później pracę, mam zaległe terminy i płacze ludziom przez telefon. Jedyne co robie źle, to sam fakt, że prowadzę jakąkolwiek działaność w tym kraju.

@Wiertaliot musiałem się gdzieś wyrzygać po pracy, a lepiej tutaj jako internetowy anonek, niż na przykład przy rodzinnym stole gdzie siedzą dzieciaki.

Bredzę o głupocie ludzkiej, jaką spotykam w robocie.

Zaloguj się aby komentować