Czytałem książkę Howkinga dzisiaj i teraz wieczorem przy cygarku mam rozkmine. Jeżeli moglibyście się cofnąć
Czytałem książkę Howkinga dzisiaj i teraz wieczorem przy cygarku mam rozkmine.
Jeżeli moglibyście się cofnąć jednokrotnie w czasie, to co byście zrobili?
Załóżmy, że:
- tylko Wy z ludzi się cofacie
- nie wracacie już do swojego świata, zaś tworzycie świat alternatywny
- żyjecie od wybranego pkt z przeszłości do śmierci
- cofacie się jako człowiek + ubrania, bez elektroniki, waluty, książek
Ja rozważam rozmowę z samym sobą (samolubnie, wiem) albo cofnięcie do średniowiecznej Polski (w czasie Rzeczypospolitej Obojga Narodów) i próbuje umocnić państwo zgrywając uczonego 😅


