Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i może mi powiedzieć czy to co się dzieje jest normalne czy może po⁎⁎⁎⁎ne? xD Zmieniłem ostatnio pracę w IT i pierwszy raz w życiu wylądowałem w kontraktowni, czy może bardziej po polsku - w agencji pośrednictwa pracy. Dotychczas zawsze szukałem czegoś w firmach produktowych ale tutaj dostałem dobre warunki: 20% podwyżki względem poprzedniej pracy, gwarancja 100% pracy zdalnej, UoP - czyli wszystko na czym mi zależało.


Wszystko niby miodzio ale od miesiąca nic nie robię xD Ciągle nie zostałem przypisany do żadnego projektu. Nawet żadnych wewnętrznych rozmów rekrutacyjnych nie mam. Gdy pytam się mojego przełożonego o co chodzi to odpowiada, że to norma i "na pewno zaraz coś się znajdzie" xD Więc od miesiąca żeby zabić czas i udawać, że cokolwiek robię, zaliczam te korpo-gówniane kursy o zakazie klepania koleżanek po tyłku, brania łapówek, opowiadania żartów o śniadych kolegach - i normalnie płacą mi za to gruby hajs xD


I w końcu pytanie do osób doświadczonych w tego typu firmach: czy to jest normalna sytuacja żeby długie tygodnie siedzieć na ławce zamiast pracować dla klienta? Szczerze to nie palę się jakoś do pracy i hajs za bezczynność jest generalnie spoko ale obawiam się czy za miesiąc/dwa nie dostanę wypowiedzenia z powodu chronicznego braku projektu xD Mocno się zastanawiam czy nie zacząć szukać innej roboty.


#praca #praca #programowanie #programista15k #testowanieoprogramowania

Komentarze (40)

cebulaZrosolu

@lipa13


zaliczam te korpo-gówniane kursy o zakazie klepania koleżanek po tyłku, brania łapówek, opowiadania żartów o śniadych kolegach


Jezu co za obóz pracy...

Meverth

@cebulaZrosolu sprawdź, ile możesz tak czekać. U mnie w korpo było max 2mc i wywalali.

macgajster

Daj mnie tę pracę! Obiecuję wykorzystać ją najlepiej jak się da.

maly_ludek_lego

Ja nigdy takiej sytuacji nie miałem, ale słyszałem, że kiedyś kolega tak pół roku nie miał pracy i zmienil.

Ja to Was ludzie nie rozumiem.

Przeciez ja bym normalnie miał najlepszy czas swojego życia w takiej robocie

Brałbym udział w projektach open source, budowałbym gierki w terminalu albo w JSie, cokolwiek. Jak pisali koledzy wyżej, dej mnie te prace!

Papiezak2137

@maly_ludek_lego albo jakbyś się nudził to znalazłbyś sobie drugą pracę

maly_ludek_lego

@Papiezak2137 dokladnie, Lepiej płatną bo miałbym sporo czasu na studiowanie

6502

@lipa13 Tak, to normalne. Więcej czasu przesiedziałem na ławce niż przepracowałem i wbrew pozorom to nie jest fajne.

na_marginesie

@lipa13 Been there, done that. Korzystaj z nadmiaru wolnego czasu, bo w tego typu firmach projekty zwykle trafiają się gówniane albo rzucają Cię gdzieś w końcu na siłę, chociaż Twój tech stack nie do końca będzie pasował (przynajmniej ja tak trafiałem). Ogólnie na początku ciężko się przestawić po pracy w firmach ze swoim produktem, nastaw się na to, że niektóre projekty będą krótkoterminowe i będziesz je zmieniał co kilka miesięcy, co nie pozwoli Ci na adaptację, bo zaraz wykazujesz gdzie indziej. Pracowałem 5 lat w takiej firmie i wróciłem do firmy, gdzie robimy swój produkt z ogromnym zadowoleniem, bo jednak daje to stabilizację i komfort psychiczny. Ale może Ty akurat się odnajdziesz :)

Gustawff

Ale to chyba nie w polsce?

lactozzi

@lipa13 dej mnie te kontraktornie. Ja piąty rok siedzę w mojej, a benchu nawet nie powąchałem. A chciałbym choć ze 3 tygodnie

Maciek

@lipa13 mój szwagier tak pracował i wytrzymał trzy miesiące, bo stwierdził że nadwyżkę hajsu którą dostał wydaje teraz na figurki do sklejania i malowania w pracy i mu się to nie spina w żaden sposób

Amhon

@lipa13 najgorsza opcja. Z dwojga złego to już wolę zapierdol niż czekanie aż mi dadzą coś do roboty. Ale tak, zdarzyło się dostać hajs za trzymanie włączonego laptopa 8 godzin dziennie.

inty

@lipa13 ja mialem kontraktorni tak samo - 2.5miesiaca mi projektu szukali Wazne aby chodzic na rozmowy jak jakis project manager Ciebie polecil.

Mnie wkurzalo to, ze trafilem do projektu, ktory mial jeszcze u siebie rozmowy do innych projektow. Meczyly i stresowaly mnie te ciagle rozmowy o prace a juz mialem prace... Wiec zmienilem robote na stabilny wew. projekt firmy i ma spokoj.

Bylina_Rdestu

@lipa13

Tak, to norma. Poczekaj, aż dostaniesz jakiś projekt, gdzie cały swój sprint ogarniesz w półtora dnia xD Wtedy zarządzanie oddawaniem tasków będzie naprawdę wyczynem, aby oddać je w ciągu 2 tygodni.


Nie wiem jak w Twojej kontraktorni, ale z tych co ja znam to jest pewien limit siedzenia na ławce w przypadku, gdy ławka jest za duża

maly_ludek_lego

@Bylina_Rdestu no to nieźle z tym limitem siedzenia..

Iknifeburncat

@lipa13 na głowę idzie z nudów dostać, ale to się zdarza. Jeżeli masz konkurencyjną pozycję na rynku ze względu na staż i technologie, w której robisz, nie powinieneś być zagrożony zwolnieniem.


To co natomiast bym zrobił na Takim miejscu to dziubał sobie jakiś projekt na boku, żeby nie wypaść z wprawy. Człowiek może dostać szoku, jak po miesiącu dłubania w nosie nagle każą robić całe 8h

WujekAlien

@lipa13 raczej normalne, a biorąc pod uwagę sytuację na rynku, to raczej będzie dłużej niż 1 miesiąć. W ciągu ostatnich 3-4 miesięcy odezwało się do mnie (jako klienta na takie usługi) więcej firm oferujących body leasing niż przez kilka lat.

serel

Norma, ale jest to zdradliwe. Czasem biorą, podtrzymają kilka miesięcy na benchu i wypad, "bo zmienił się profil klientów". Znajomy w małej kontraktowani tak miał. Jak firma jest duża, to bym się nie obawiał.

rith

@lipa13 zależy czy to duże korpo czy pośrednik janjszex. Generalnie teraz to nie jest normalne. W czasach eldorado firmy płaciły za "ławkę", ale teraz to nie jest aż taka popularna praktyka. Obecnie raczej ławki się przycina i może się okazać, że niedługo to zrobią. Możliwe że kończą ofertę dla jakiegoś klienta i dlatego Cię trzymają. Jeśli w przeciągu 2-3 miesięcy się nie wyjaśni, zaswiecisz się w excelu na czerwono i będzie lipa.

djcrovley

Masz 2-3 miesiące pewności że nie utną ławki.

Rozglądaj się za nową robotą, bądź wybredny (kasowo i warunkowo) bo jesteś w cudownej sytuacji na szukanie roboty - płacą i masz czas.

30ohm

@lipa13 szukaj czegoś innego, ja 4 miesiące wytrzymałem oglądania śmiesznych obrazków. To co mi dali do zrobienia zrobiłem w 2 dni, przez 2 tygodnie sobie czekało aż zaakceptują.

Usyrak

Fajna praca. Miałem w sumie podobnie kiedyś. Tylko ja debil tego nie wykorzystałem.

Gdybym miał znów taka sytuacje (jak ty), to obecnie bym sobie jakieś kursy porobił w międzyczasie. Pouczył się nowych narzędzi AI ogólnie sobie kompetencje zwiększył.

Yes_Man

@lipa13 masz okres wdrożeniowy, u mnie taki stan trwał 3 miesiące. Jeśli to korpo to jest to dosyć normalne

utvikler

@Yes_Man Okres wdrożeniowy jest jak masz klienta. Tutaj to raczej klient się rozmyślił i kontraktornia ma specjalistę bez przypisania. Kiedyś jeszcze kontraktornie rekrutowały, żeby mieć pod ręką wachlarz specjalistów, ale chyba te czasy już minęły.

Anthithei

Polecam sobie coś własnego robić, czy hobby, czy pisanie jakiegoś swojego oprogramowania, pomoże ci się nie czuć że kompletnie nic nie robisz

utvikler

@lipa13 Kojarzę z drugiej ręki info sprzed kilku lat, że w Sii ktoś siedział 8 miesięcy na ławce (płatnej). Potem się to chyba trochę zmieniło, bo teraz chyba na (płatnej) ławce można siedzieć max. 3 miesiące.


Ławeczka to idealny czas na uczenie się nowych rzeczy pasujących do stanowiska (nowe technologie albo frameworki), nowych języków obcych albo realizowania hobby. Polecam mieć podejście "skoro już płacą, to warto by ten czas sensownie wykorzystać".


...no ale można też grać albo spać.

Arkil

Hej Kolego @lipa13 Z doświadczenia radzę Ci, żebys jak najlepiej wykorzystał ten czas (na własny użytek również) i się nie przejmował. Kopro tak działa.

P.s. Pamiętaj, że to nie jest tak, że nie można klepać kolezanek po pupie. Jak one wyraża na to zgodę, to jest ok 😉 (gdzieś, kiedyś w jakimś corpotrainingu o tym przeczytałem 😅)

utvikler

@Arkil byle nie przy prezesie, bo będzie zazdrosny

Arkil

@utvikler tak, tak.

@lipa13 , Pamiętaj również o tym co pisze @utvikler . I od czasu do czasu, na osobności, klepnij w pupę prezesa, co by nie był zazdrosny 😉

rm-rf

@utvikler on jest na remocie i pewnie jdg b2b, jak na tej ławce tak będzie nudą wiało by to się nie zmieniło w napastowanie przez szefa

lipa13

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, znacznie mnie to uspokoiło Postanowiłem, że wykorzystam ten czas na klepanie jakiegoś swojego projektu żeby nie wypaść z obiegu. Jeśli nic się nie zmieni do końca lutego to zacznę rozsyłać CV.


Do osób piszące, że to super praca takie lenistwo: no nie do końca tak jest. Z jednej strony fajnie jest się polenić ale na dłuższą metę jest to męczące psychicznie. Zdaję sobie sprawę, że nikt nie będzie mnie trzymał bez końca i jak tylko w jakimś podsumowaniu moja komórka w excelu zapali się na czerwono to polecę. Perspektywa niestabilności w zatrudnieniu to wcale nie jest nic przyjemnego.

maly_ludek_lego

@lipa13 pod tym względem czerwonej komórki w excelu rozumiem. Jednakże w czasach przed eldorado to mogło trwać naprawde długo, typu 6 miesięcy a być może i dłużej.

Balad

@lipa13 pracuję w jednym korpo już 4.5 roku. Rzeczywistej pracy miałem może max 2lata. Pamiętam jak 3 miesiące po zatrudnieniu trafiłem do projektu na ponad pół roku gdzie praktycznie nic nie robiłem, zestaw zadań na 2tyg robiłem w 2h. Nie wychylaj się tylko musisz wyglądać jakbyś normalnie pracował co czasem jest bardziej męczące niż rzeczywista praca

Balad

Dodam jeszcze, raz leżę sobie na home office na kanapie w czasie pracy, przeglądam memy, a tu nagle dzwoni do mnie szef. Myślałem że się w końcu połapali ze nic nie robię a się okazało że dostałem awans xD

PrzylecialWiekszySamolot

@lipa13 wszystko zależy na jakim sprzęcie pracujesz #heheszki

76eaa943-d430-41f2-992d-6fb5df137704
Budo

@lipa13 ja tak miałem w korpo, ale inna branża. Pierwszy miesiąc nikt nie oczekuje od ciebie pracy, ale to nie znaczy, że masz siedzieć na d⁎⁎ie. Jesteś pod lupą, patrzą na Twoją inicjatywę, masz się uczyć i przygotowywać i wiedzieć kto jest kto. Że jak ci w końcu coś przypisza, to masz ogarniać, a nie potem chodzić i pytać. Ucz się i czekaj, powodzenia.

Jednorybek

@lipa13 mass effect, Wiedźmin i TES - i spokojnie masz czym się zajmować w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Catharsis

Korzystaj z życia, pisz sobie jakieś własne projekty albo bierz małe zlecenia, jednocześnie rozglądaj się za jakąś następną pracą na wszelki. Najważniejsze żebyś nie siedział i nic nie robił bo się człowiek bardzo rozleniwia przez taki czas i potem ciężko wrócić w rytm pracy. No i daj update za parę miesięcy czy robisz coś już tam czy jednak cię wywalili xD.

Zaloguj się aby komentować