Czterech muszkieterów @Wrzoo @entropy_ @splash545 i wyżej podpisana, zapraszają do rymowania!


temat: pękła mi żyłka ze złości

rymy: łyżka - bomba-zwyżka -comba*


*„comba” (jak w kombieniu ataków w Mortal Kombat)


Powodzenia


- Układamy cztery wersy, lub wielokrotność jeśli ktoś ma ochotę.

- Każdy wers musi kończyć słowem zadanym przez OPa dokładnie w tej kolejności, która jest we wpisie.

- Rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do tematu zadanego przez OPa.

- Zwycięża osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów. W nagrodę wymyśla nowe zadanie czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis.


#naczteryrymy  #zafirewallem  #tworczoscwlasna

Komentarze (43)

W ręce zgięta łyżka

Zaraz tu wybuchnie bomba

Emocji, głosu, pulsu zwyżka

Z ust lecą przekleństw comba

A tak w ogóle to mało brakło żebym dzisiaj niebieską kartę dostał xD

@splash545 kupiłem tylko rower xDDD

To nie jest tak, że łatwo wybucham. Staram się jakoś działać z tym co mam ale czasami nie ma innego wyjścia jak kogoś zjebać.

@entropy_

Wmówili mu, że do opon łyżka

To do roweru będzie bomba

Jednak przy kasie była zwyżka

I naklejka, że to do opla comba

@entropy_ niebieska kartą? To jest jakiś żółty papier?


Edit: spokojnie ziomeczku, nie denerwuj się, już wychodzę z tego temaciku... Meliski zaparz.

sorry że politycznie


nie pomoże im nawet prozaku łyżka

białoruski agent jak bomba

dekonspiracji w pisie ostatnio zwyżka

nie wytrzymają takiego comba

w ogóle to wierszyk napisany pod wpływem komentarza @NiebieskiSzpadelNihilizmu którego jednak proszę o nie piorunowanie, bo takie wołanie ludzi z poza wątku to trochę oszukiwanie

@voy.Wu No i wygrałeś do spółki z @Jaszczomp . Także Panowie proszę się tam jakoś dogadać: jeden niech da rymy, drugi temat albo jak tam chcecie się nie będę wtrącał Ważne, żeby któryś z Was wrzucił posta z nowym zadankiem między 20 a 21

@splash545 poinformowałem @Jaszczomp też na priv, w razie gdyby do 20:50 nie odczytał jednak to ja wrzucę wpis, tak że proszę się jakby co nie troskać

#pdk

Jak mie się to wspomni, to mie ze złości pęka łyżka!

Że w takim dniu, takiej nocy, we mnie taka bomba!

Piesiąt lat minęło, a mie nie mija ciśnienia zwyżka

Toć jeszcze go ino tu przy stole brakuje do pełnego comba!


---------------

a dla niekumatych:

ced968c9-3877-4bc9-9c8e-8b43f089dc9f

@moll pękła łyżka.

Ciśnienie jak bomba!

Ciśnienia zwyżka!

I tętna comba.


Już się tłumaczę. Koleżanka @moll w temacie wyraźnie napisała "pękła mi żyłka", więc założyłem, że pękła jej. Zastanowiłem się z jakiego to mogło stać się powodu i przyszło mi do głowy niepowodzenie kulinarne.

@George_Stark właściewie to żyłka jest @entropy_ bo to on jest autorem tematu, choć faktycznie - łyżka jest ode mnie

Myje naczynia, znów ta łyżka,

Chlapie w twarz jak, bicze albo bomba,

Złości szał, robi się nadwyżka,

Wlatuje ma pięść, jak Scorpionsa comba


Bardziej rap rymy. Liczba sylab się zgadza.

W gardło wepchnięta do butów łyżka

A potem z bani i zaraz bomba

Atmosferycznego ciśnienia zwyżka

Spowodowała te straszne comba

Niedzielny rosół, blaszana łyżka,

Wjeżdża schabowy, prawdziwa bomba,

Braciak mi zżera, ciśnienie; jest zwyżka

na ryj lecą comba.

@Jaszczomp panie jaszczompiu jako że jest remis proponuję temat: "przystanąłem w pół drogi" i proszę o 4 rymy. wyślę jeszcze na priv i idę malować łazienkę (wiem że niedziela) bo mam resztkę farby i może zaschnąć


czuję się zaszczycony udanym debiutem, obiecuję już o naszych czempionach więcej nie pisać

Ponoć to my, obywatele Wielkiej Rzeczypospolitej, uczyliśmy Francuzów jeść nożem i widelcem. Wydaje mi się to prawdopodobne, choć pewien nie jestem. Jestem natomiast pewien, że znaczną rolę w krzewieniu kultury, nawet podstawowej, w zwyciężonym Związku miały słonie. Jak choćby przy wprowadzeniu łyżek na salony (a konkretnie to na salonowe stoły):


Stalin nie wiedział co to jest łyżka

lecz wiedział za to co to jest bomba.

Gdy słonie przyszły, kultury zwyżka:

i wyzwoleńczych zalet comba.

I będę se żył z lemurami a co!


Że do spaghetti podana łyżka?!

Za to w tej knajpie wybuchnie bomba!

I jeszcze cen aż taka zwyżka!?

Ja wypierdalam na Nosy Komba!

W beczułce miodu jest dziegciu łyżka,

Już wygrywałem a nagle bomba,

Myślałem że zbliża się formy zwyżka,

Nie przewidziałem takiego comba.

Światłowód przerwała koparki łyżka,

W korku utknęłam, bo w urzędzie bomba,

W portfelu znów zniżka, a na wadze zwyżka,

Żyłka mi pęknie od tego comba!

A mama ostrzegała


W kubku z herbatą stoi po cukrze łyżka

na oko czeka przyczajona jak bomba

chwila nieuwagi, ukłucie i bólu zwyżka

krwi jest tyle, że chowają się Mortala comba

Zaloguj się aby komentować