Cześć Tomeczki! Chciałam się pochwalić, że po długich, ciężkich dla mnie miesiącach, postanowilam zrobic pare
Cześć Tomeczki! Chciałam się pochwalić, że po długich, ciężkich dla mnie miesiącach, postanowilam zrobic pare życiowych ruchów I Jak tylko zrobilam pierwszy krok to wszytsko zaczęło się samo układać, nawet mój koń dostał nowy, lepszy dom. Ja poszłam na swoje i kończę robić remont. Zrezygnowałam też z wynajmu. Może to nie jest mój wymarzony dom, który budowałam ale jest moj, bez kredytów. W miedzy czasie firma postanowiła mnie zwolnic I ku mojemu zdziwieniu dostalam calkiem duża odprawę. A nowa praca znalazła się jakimś cudem sama, bo nie miałam nawet w planie jej teraz szukać i od maja zaczynam. Będę robić coś co lubię, za nieco mniejszy hajs niz wcześniej ale nadal jak na Polskie warunki bardzo dobry a do tego full remote bez obowiązku pracy z PL :)
Po 3 latach stagnacji, odchorowywania utraty budowy, depresji, mobbingu a pozniej leczenia sie z zawodowego ptsd w koncu zaświeciło dla mnie słońce. Trzymajcie kciuki, żeby żarło tak dalej a praca nie okazała się gowniana! :)
#hattibuduje #update #gownowpis

