Czasem stosuję Stevie i znalazłem w którymś sklepie pudełko z napisem Stevia, jedna łyżeczka słodzi jak 3 cukru. Patrzę na skład a tam:

391 kcal/100g

Glikozydy stewiolowe stanowią jedynie 2,3%, reszta to maltodekstryna która jest znacznie gorsza od cukru i powoduje duże wyrzuty glukozy do krwi, co jest niebezpieczne dla cukrzyków.

Pozdro 600 dla takiego, który da się złapać i to kupi


#dieta #odzywianie

0a5e327e-e342-4b68-9ad9-8b06719cf85d

Komentarze (47)

@Gepard_z_Libii tylko, że jednak ma kalorie a erytrytol po prostu przelatuje przez organizm niemal niestrawiony. Ksylitol na pewno nie jest złym wyborem ale jakoś wybieram erytrytol.

@Lubiepatrzec No ma trochę kalorii, ale nie ma żadnych przeciwskazań zdrowotnych.

Erytrol ponoć na krążenie szkodzi, ale jak zdrowy i młody jesteś, to raczej nie zaszkodzi ci bardziej od cukru

@Lubiepatrzec miałem zapytać właśnie o ksylitol, ale jest chyba najdroższym "słodzikiem"

Coś jednak w wątku się tu odpieprzyło bo albo brakuje czyichś wypowiedzi, albo sortowanie i wyświetlanie wypowiedzi szlag trafił.


Nie powiem, lubiłem popijać oskołę, więc cena ksylitolu mnie generalnie nie dziwi.

Niemniej wolę naturalne cukry niż sztuczne słodziki. Coś podświadomie nie wierzę że ta chemia ot tak przelatuje przez organizm nie pozostawiając po sobie żadnych śladów :\

@VonTrupka kwestia priorytetów. Jeśli brak węgli jest ważny a erytrytol uważany jest za bezpieczny to przy małym zużyciu godzisz się na jedzenie tzw. "chemii".

@Lubiepatrzec ja sobie zdaję sprawę z tej całej tablicy mendelejewa jaką wciskam. Świadomie jednak ograniczam ile tylko mogę, bo lepiej i zdrowiej jest co raz trudniej.


Pozostanę na razie przy trzcinowym, choć używam w zasadzie wyłącznie do kawy, a tę ograniczyłem już dawno do jednej dziennie. A to i też nie codziennie.


Jak żyć panie prezydencie? ( ͡° ͟ʖ ͡°)

@VonTrupka jak pijesz jedną kawę dziennie to możesz słodzić czym chcesz i będzie dobrze. No chyba, że na coś chorujesz ale zakładam, że nie.

Ja zakończyłem odchudzanie ale jakoś już chyba dla zasady nie używam cukru. Czasem tylko "w gościach" posłodzę kawę cukrem a u siebie to nawet nie kupuję.

@Dartof Domos powiadasz. 16 lat w branży produkcji suplementów siedzę i takich numerów widziałem wiele. Książkę tylko pisać. W PL jest kilkunastu producentów. Spółek powiązanych setki. Produkcja na zlecenie i tym podobne. W tym przypadku polecieli na rejestrację nazwy "stevia", jako czegoś, co ma sugerować zawartość. Zielony listek, "stevia" - ładnie wygląda. To nawet pod suplementy nie podchodzi.


Tak z głowy to tylko Olimp polecam, pomimo kilku wpadek. Białko i tym podobne są ok. Witaminki można sobie odpuścić. Dostarczamy tego wystarczająco w zwykłym jedzeniu.

I ogólnie rzecz biorąc OTC polecam — nie suplement. Inne wymagania.


W załączniku powiązania firmy Domos.

bb1be754-8a2c-45d9-be63-6b96e8004bf0

@Krzysztof_M to nie jest wcale proste, mogę nie jeść żadnych słodyczy, ale tak nienawidzę gorzkiego/cierpkiego smaku, że miód (albo chociaz ksylitol/erytrytol) do herbaty/kawy musi być (kawa bez cukru to ewentualnie jeśli jest z tłustym mlekiem, ale go nie mogę w dużych ilościach). Jednocześnie uwielbiam różniste herbaty, stanowią moją codzienną dawkę przypominającą, że jest coś dobrego na tym świecie, więc pełnią ważną rolę dla mojego zdrowia psychicznego i weź tu zrezygnuj teraz z nich

Używam od lat cukru demerara w proporcji jednej łyżeczki na kubek 400ml, nawet w byle McDonald's tylko brązowy wybieram (bo mają biały i brązowy). Zwykły kubek 200ml to nie słodzę po prostu.

@conradowl raz się krwa naciąłem na tanktszteli i zamiast trzcinowego nasypałem do kawy brązowego

od tego momentu uważnie patrzę na te saszetki ze "słodzikami"

@conradowl "Używam od lat cukru demerara w proporcji jednej łyżeczki na kubek 400ml, nawet w byle McDonald's tylko brązowy wybieram (bo mają biały i brązowy). Zwykły kubek 200ml to nie słodzę po prostu."


Plus za ograniczenie do łyżeczki na 400ml. Brązowy buraczany, biały buraczany, czy trzcinowy... Totalnie to nic nie zmienia dla zdrowia. To i to węglowodany proste. Zawartość melasy się zmienia wyłącznie. I cena. Składniki odżywcze są znikome. Owoc sobie opierdziel raz na tydzień jakiś i ogranicz sacharozę. Z solą to samo. NaCL trzeba ograniczyć, a nie brać jakąś Himalajską, różową, czy inną. Po portfelu jedynie dostajesz. Zwykły marketing.

@szczelamseczasem ja używam tylko demerary, także do wypieków i naleśników - czyli tylko trzcinowy. Brązowy tylko jak nie ma demerary czyli zwykle McDonald's itp gdzie i tak bywam raz na miesiąc.

A o owoce to się nie martw. Raz na tydzień? Minimum dwa mam codziennie do pracy. Jabłko i banan dziś. Wczoraj trochę winogron. A jest kiwi w domu jeszcze i dziś z jedno czy dwa zjem.

Do tego orzechy, rodzynki, żurawiną - czasem kupuję osobno, czasem miks.

Gdzieś mam co jest zdrowe, a co nie, natomiast nie lubię czekolady, batonów itp, wolę ciastko czy kremówkę albo chipsy

@szczelamseczasem nie żrę. Brązowy w kawiarni jak nie mają demerary. A demerarę lubię za posmak karmelu. Biały cukier mi nie smakuje po prostu

@Dartof właśnie sprawdziłem swój, którego nie używam bo stewia fujka. Ta sama firma. Skład lepszy trochę mniej oszukali xd. Tu stewię mannitolem przykryli

d0ab3d01-e31a-468d-9cdc-f3a8d6100496

Raz na próbę szukałem stewii, wszędzie jakieś gówna z dodatkami. Znalazłem czystą stewię w proszku. Po dodaniu do herbaty ta wyglądała jak gówno i tak samo też smakowała. Na tym zakończyłem swoją przygodę z tym produktem

Zaloguj się aby komentować