@Cinkciarz
nadal jestem w szoku, jak niektórzy nie rozumieją czym są LLM i jak ich używać.
Kolego, ale to nie zwykli ludzie nazywają LLMy sztuczną inteligencją. To firmy, które wypuszczają taki gówniany produkt tak to nazywają.
Więc proszę się od przeciętnego usera odstosunkować, bo nie będzie on robił researchu na każdy możliwy temat. A gdyby to robił, to by nie potrzebował AI.
@boogie Mental stack overload w "dyskursie" to nacechowywanie emocjami banalnych informacji przez ich formę w celu wytworzenia presji na odbiorcę.
Mam wrażenie, ze "treningi" AI nie biorą tej wady systemu kognitywnego pod uwagę, "abstrahują" jego istnienie na rzecz przychodów.
Z automatu tworzy sie mental stack overload i osiągnięty zostaje cel osob uwiazanych sprawami prawnym w polityce, ludzie przestają sie nia interesować, sprawdzać. Mam nieodparte wrażenie, że tak jest robione specjalnie.
Juz teraz są akcje, ze anthropic wykupuje stare ksiegi z bibliotek, by móc je potem przekształcić w sety treningowe i zniszczyć potem.
@boogie No tak bylo i nadal jest.
Sa na to dowody.
Tu sprawa i to, ze sie ustawili na "ugodę". No ale damage jest już done.
Taki ktory z pewnością odczułeś to spadek jakości wyszukiwarek. Google ograniczyło Google Books, miedzy innymi dlatego.
Tutaj sie zorientowali, ale jest masa takich babć, co ma jakies teksty w szafie ktore odda na wnuczka. Moja babcia jawnie przy mnie czyta AI wypociny dla efektu wrażenia.
To jest trochę niepokojące, szczególnie, ze ma w swoim zbiorze książki po staropolsku.
Wiesz, no jak masz jedno źródło prawdy i nieweryfikowalne inne miejsca "bez certyfikatu słuszności" to masz cos podobnego jak bitwa o to ktora biblia jest ta właściwa.
@WujekAlien starczy mi jedna robota
Wiem że odpowiadam na mema, ale jak chcecie aby modele wam odpowiadały lepiej na takie pytania to musicie wiedzieć w jaki sposób działają. Jeśli to jest któryś z tych mniejszych szybszych modeli to na 99% pierwsze co zrobi to zgoogluje po prostu to pytanie. Ale na tego typu pytanie może nie znaleźć odpowiedzi w google i wtedy po prostu wygeneruje ją z dużym prawdopowobieństwem halucynacji jeśli odpowiedź wymaga dużej ilości dokładnych danych. W takim wypadku najpierw trzeba by go poprosić o to by poszukał informacji o wszystkich papieżach i ich rodziacach po kolei a następnie zadać mu to pytanie docelowe. Jeśli jednak użyjemy "myślącego" modelu to jest szansa, że on sam sobie zada takie pytanie (dlatego nazywa się je myślącymi xD) i odpowie poprawnie za pierwszym razem. Do takich zadań świetnie się spisują te opcje dogłębnych badań itp.
@Deykun słuchaj no, ludzie też się mylą
XD
Zaloguj się aby komentować