Co Wy na to? 21.01.2026

Prezydent USA, Donald Trump, zaprezentował swój nowy pomysł, który ma pomóc w rozwiązywaniu konfliktów na świecie: Radę Pokoju. Do grona członków do niej zaproszonych zostało kilkudziesięciu przywódców, m.in. przywódcy europejscy, ale również takie osoby jak Putin czy Netanjahu. Jednym z warunków stałego uczestnictwa w organizacji, której dożywotnim liderem (z niemalże nieograniczoną władzą) ma być Trump, jest wpłacenie 1 mld USD. Jednym z państw, które póki co zdecydowały się na odrzucenie propozycji Trumpa, jest Francja, za co w odwecie Trump zagroził nałożeniem 200% ceł na szampana i wino z tego kraju. O swoim odrzuceniu członkostwa poinformowały również Szwecja oraz Norwegia.


Polska, w postaci prezydenta Karola Nawrockiego, również otrzymała zaproszenie do tego grona. Aktualnie trwają rozmowy między stroną rządową a prezydencką, które mają zdecydować o odpowiedzi Polski na tę propozycję. Z jednej strony członkostwo dawałoby możliwość bliższej współpracy z amerykańską administracją, na której wciąż Polska opiera w dużej mierze swoje bezpieczeństwo. Z drugiej strony oznaczać to by mogło dalszy rozpad światowego porządku, na którym Polska buduje swoją stabilną przyszłość i bogactwo od kilkudziesięciu lat.


Pytanie na dziś: Czy Polska powinna dołączyć Rady Pokoju, nowej inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #polityka #politykazagraniczna #trump

#owcacontent

Czy Polska powinna dołączyć Rady Pokoju, nowej inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa?

560 Głosów

Komentarze (27)

@bojowonastawionaowca pytanie powinno brzmieć - Czy Polska powinna zapłacić miliard dolarów na uczestnictwo w klubie lizania butów Trumpa.


Btw ten miliard USD to ponad 1% całego PKB Kartoflanego Królestwa xddd

@bojowonastawionaowca Taki ONZ tylko wpłaćcie hajs a Trump będzie dożywotnim prezesem XD

To jest propozycja, której w ogóle nie ma co rozważać na poważnie.

@bojowonastawionaowca Nie powinniśmy. Musimy wspierać jedność Europejską i współpracować z sojusznikami by być gotowym jeśli będziemy musieli poradzić sobie nawet bez USA. Trzeba wspierać rozwój kluczowych technologii, w których USA jest najlepsze i trzeba mieć swoje Europejskie odpowiedniki nawet jeśli będą gorsze lub droższe.

Żeby wybrzmiało - pomarańczowy zaprasza/wyprasza kogo chce, sam jest szefu. Jak ktoś chce być niezapraszany, a chce "być", to za "symboliczną" opłatą może zostać zaproszony. Ot co.
A potem właściciel klubiku stwierdzi, że już nie chce się tak bawić i klub zamyka , lub wywala kogo chce. A potem to zaanektuje, yyy... Australię. Bo jemu się to po prostu należało.
Taki scam na levelu #polityka

@bojowonastawionaowca Pomijając już fakt(jeszcze większego) płaszczenia się i płacenia pomarańczowej małpie, ta rada pokoju miałaby niby dotyczyć bliskiego wschodu a w szczególności Palestyny. Jakie, jako państwo, mamy profity z jakiegokolwiek wpieprzania się w sprawy tamtego rejonu? Nikłe.

Więc po co?

@SpokoZiomek @bojowonastawionaowca Już abstrahując czy faktycznie mielibyśmy jakikolwiek interes w sprawach którymi by się zajmowała ta rada - to po chuj cheetosowi rada, przecież nawet jakby jakimś cudem zebrała się tam grupka przedstawicieli różnych państw, to wiadomo że typ czuje się królem świata i tak będzie robił wyłącznie to co sam uważa i co sam zechce. Uczestnictwo w tej "radzie" ograniczałoby się do klakierstwa i podziwiania pomarańczowego pana i pompowania ego, że przedstawiciele innych państw siedzą u niego jak jego petenci i potakują.

Kurła, przypadkiem 'tak' zaznaczyłem.

Jestem na nie, nie wspierajmy pomarańczowej małpy, a zamiast tego jednoczmy się bardziej z resztą Europy. Poza tym, patrząc na to, ile razy on zdanie zmienia, to boję się co to miałaby być za rada pokoju xD wstanie rano lewą nogą i już mu się coś odwidzi

@bojowonastawionaowca Oczywiście, że nie. Z kilku powodów: 1. Putin i Łukaszenka w Radzie Pokoju. Mem napisany przez życie 2. Wpisowe miliard dolarów. To Rada Pokoju czy Loża przedsiębiorców dla przywódców? 3. Na sztywno ustawienie Trumpa jako niepodzielnego przywódcy. Tu nawet suplement niepotrzebny 4. Trump chcący rozbić NATO, sugerujący zbrojne zajęcie terytorium sojusznika jako inicjator rady pokoju. Mem nr 2 5. Cheetos może i jest przywódcą światowej potęgi militarnej, ale to gość o ego w stratosferze, nieprzewidywalny populista i do tego z kompleksami.

Hell no.

Za przeproszeniem c⁎⁎ja by dawało a nie możliwość bliższej współpracy z amerykancami. Co byśmy mogli więcej ugrać niż ogrywamy będąc z nimi w innych wspólnotach? Jedyne co byśmy tam robili to sponsorowali Putinowi wojnę bo palca sobie dam uciąć że czerwony faszysta będzie Putinowi przelewy robił z tych pieniędzy

Tak, ale jako ostatnia, przy okazji puszczając oko do Europejskich sojuszników - mówiąc - trochę nie mamy wyboru, ruskie u granic, ale po cichu jesteśmy z wami.

Jednym z warunków stałego uczestnictwa w organizacji, której dożywotnim liderem (z niemalże nieograniczoną władzą) ma być Trump, jest wpłacenie 1 mld USD.

To już chyba wystarcza jako powody by zagłosować na nie xD. Jemu już totalnie wywaliło ego w kosmos.

Zaloguj się aby komentować