#chujwieco #alkoholizm #ender
Mój drogi pamiętniczku, wczoraj byłem na spotkaniu z terapeutką. Monika, chyba w moim wieku... Zdrowa i sympatyczna, ale ja nie o tym.
Kilka dni temu wyjebali mnie z roboty przez alko, za całkiem niezła stawkę jak na polskie realia. Byłem pod wpływem. To fakt. Od kierowników po samego prezesa usłyszałem tyle głupot, które nigdy nie miały miejsca, że głowa mała. No ale spoko.
I jedziemy sobie na turnus leczniczy. 1,5-2 miesięcy. Problem jest problem. Minus jest taki, że trzeba na to czekać od 1-2msc. Trzymajcie kciuki. Rozjebie my to. Podobno ma być internet.