Chciałbym tylko podziękować wszystkim pracującym w InPost.
Jesteście niemożliwi.
Dziękuję.
#inpost

Chciałbym tylko podziękować wszystkim pracującym w InPost.
Jesteście niemożliwi.
Dziękuję.
#inpost

Bo w państwówej firmie to każdy ma na wszystko wywalone. A najbardziej Ci na górze, bo zarabiają krocie, za nic nie odpowiadają, jak chociażby Sasin, który przewalił 70 milionów beż najmniejszych konsekwencji. I w razie czego zawsze mają ochronę w postaci ciągnięcia kasy z budżetu państwa. No więc nie dziwne, że mają wyebane. Sylwester z Polsatem niemal zawsze przynosi zyski, sylwester z TVP to tylko astronomiczne sumy dla wykonawców śpiewających po 5 minut z playbacku
@pol-scot osobiście zrezygnowałem z zakupów w sklepach które dostarczają Evri i nie mają innej opcji wysyłki. Aczkolwiek dużo zależy od lokalnego kuriera. No chyba, że oni sami uszkodzą paczkę. Musiałem na już mieć lampę do auta i nowa była 5 razy droższa. Uszkodzili paczkę na magazynie i wrócili ją do nadawcy. Nie informując mnie o niczym. Zmarnowane dwa dni i auto było uziemione cały tydzień do piątku zamiast być zrobione we wtorek... Ech nigdy więcej Evri
@conradowl lokalny kurier miał zawsze problemy z dostawą do mojego miejsca pracy, wszyscy znajdywali je bez problemu oprócz niego ale czasami je znajdywał ale jednak paczek nie dostarczal, w sledzeniu bylo np ze wczoraj byl ale mnie nie bylo chociaz byłem a dzisiaj juz nie moze znalezc adresu dostawy... przeniosłem się więc do parcel shopu i z kilkoma przesyłkami było wszystko w porządku aż do tej ostatniej
InPost zawsze robi dobrą robotę, raz mi tylko paczka przyszła pognieciona to reklamacja była perfekt. Natomiast PP to zawsze jakieś przeboje. A to kurier wrzuca paczkę do innej skrzynki, a to z automatu awizo mimo że cały czas siedzę w domu, a jedną przesyłkę do tej pory mam 'w doręczeniu' od dwóch miesięcy a procedura reklamacyjna nie działa.
@imie-nazwisko jeśli ktoś pracuje w kurierce na własnej działalności i twierdzi, że zarabia 3000 na rękę to jest kłamcą, debilem lub ma bardzo mały rejon i szybko kończy robotę. Lata temu pracowałem w firmie kurierskiej i widziałem, jakie faktury wystawiali kurierzy, a w rozmowach zazwyczaj nie kryli się z tym, ile zarabiają. Jasne, że często jebali znacznie więcej niż na etacie, ale również pieniądze potrafili kręcić bardzo solidne (jak na taką pracę).
Inną rzeczą byli zwyczajni kurierzy, którzy nie jeżdzili na swoim. Często na czarno lub na jakąś śmieszną część etatu i to za okolice minimalnej.
@imie-nazwisko tak, tak XD. Na pewno jak dawniej na dobrych rejonach kurierzy targali po 6-7k miesięcznie (tak jak mówiłem - grubo ponad etat, często 10-12 godzin na dobę, bez L4 i urlopów) na rękę, a przewoźników było stać na to, aby płacić choćby głupie 3k swojemu pracownikowi i jeszcze na tym zarabiać (stała często określana na 30-40% faktury) to teraz jebią za 3k na własnej działalności XD. zejdź na ziemię. Ktoś Ci pierdół naopowiadał i teraz myślisz, że kurierzy to dokładają do interesu, mimo że ci ze łbami na karkach wciąż potrafią bardzo fajnie zarobić.
Serio wyobrażasz sobie, że branża by się kulała na takich gównianych stawkach, gdy na magazynach tych samych firm kurierskich dostawaliby z ~3,5 na UoP? XD. Nie bądź śmieszny. W takie rzeczy może uwierzyć tylko ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia z tą branżą.
Zaloguj się aby komentować