Burgir śniadaniowy, pieczarki podsmażone z cebulką, boczuś, ser i jajko, sos wedle uznania.

W posz śniadaniówkach dla instagramerów lekko 30 ziko, nierzadko musisz odstać w kolejce, żeby zjeść. Wykonanie w domu kilka złotych.

#gotujzhejto #jedzenie

18d50959-e6fe-4281-a923-616e24bf08d4

Komentarze (12)

@Pstronk w Pasibusie były/są takie napisy na serwetnikach, lepszej fotki nie znalazłam: weź serwertkę bo się uświnisz, w punkt ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

f8fb4f3d-7de8-479e-a61b-a5775e8d6fbf

@bartek555 czy ja wiem, czy to takie złe? Najpierw wrzucasz boczek, wytapiasz i robisz na chrupko. Później smażysz na wytopionym tłuszczu sadzone, a na koniec dusisz cebulkę z pieczarkami. Tłuszcz tylko z boczku i trochę z żółtka, jak zrobisz sadzone z dwóch jaj, to białka jest sporo. Jak weźmiesz do tego jakieś pieczywo lepsze niż najgorsze gówno z marketu, to też dramatu nie ma i pewnie to lepsze śniadanie od tego co połowa Polaków je na co dzień

Robię takie regularnie. Dodam jeszcze, że pasuje do nich idealnie plasterek sera amerykańskiego, tego półtopionego, co każdy plaster w osobnej folijce.

Jakby ci się udało, to polecam wyrwać specjalne bułki do tego: tzw. English muffins, albo breakfast muffins.

Zaloguj się aby komentować