Komentarze (29)

@dez_ dokładnie, prawie zawsze przy takich wypadkach jest jakieś combo: pijany / naćpany / bez przeglądu / kradzione auto / zabrane prawko / zakaz prowadzenia - wybierz co najmniej dwa.

@pacjent44 a co w tym miało byc zabawnego. Wszystkie te akcje o trzeźwość, jakieś pielgrzymki na jasną górę to czysta strata czasu.


Jedyny wpływ jaki obywatel ma na to aby propagować trzeźwość to nie kupować gorzły albo głosować na partię która chce prohibicji a nie jakieś pajacowanie.

@death070 będę ignorantem, nie przeczytałem co to za człowiek, ale pewnie były chlor, który prowadzi swoją krucjatę. Ci 'nawróceni' są gorsi od śwadków jechowy, totalni radykałowie.

@d.vil może i ten nie, ale znam takiego jednego. Chciałby, żeby w barach nie było alko, bo młodzież coś tam coś tam. Sam chlał i ćpał, a potem ojojoj, tragedia rodzina, bo nieletnia córka też uzależniona.

@death070

Wlekłem się kiedyś w korku za durniem.Jest wiele innych sposobów promowania trzeźwości bez utrudniania życia innym.

@DexterFromLab Może się jakieś nielegalne substancje rozsypały po samochodzie podczas zdarzenia, auto pochodziło z przestępstwa lub miało przebite numery itd Nie chciał dokładać sobie zarzutów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@DexterFromLab Owszem, geniusz, jak nie ma dowodów nie ma sprawy. Tak zrobił ten skurwysyn podejrzany o spalenie Jolanty Brzeskiej. I nic mu nie zrobili.

Jeśli przyczepka nie miała homologacji i aktualnego przeglądu to zdarzenie zakwalifikować jako procesję Bożego Ciała. Trafił swój na swego.

Zaloguj się aby komentować