Komentarze (29)

@AdelbertVonBimberstein jak mogę to tłusty. ale w Jagódce był jakiś czas temu biały z Bychawy i nie miał porównania do tego z marketów, na jego korzyść. cena koło 12zł/kg wychodziło.

kilka lat temu mieliśmy źródełko swojskiego wiejskiego, ale wyschło...takie kawalki, że niestety mroziliśmy, ale wszystko wciągnięte

@AdelbertVonBimberstein poszedłem za Twoja rada i kupiłem brytyjski"cottage cheese" . Nigdy więcej - ochydny jest. Nie umywa się do Piątnicy. Pojechałem do polskiego sklepu i zrobiłem zapas na tydzień.

@krzysztof-2 panie, z głodu, zacofania i homofobii nie takich rzeczy nie jedliśmy z dziadkiem. Co mi pan tu imputujesz? Widziałeś co im ta dieta uczyniła? Małe, żółte ludziki o płaskich, jednakowych twarzach. I ciągle nerwowo krzyczą, nawet gdy cię tylko w drzwiach do sklepu chcą przepuścić. A teraz jeszcze im czarnego samuraja, co wyruchał założycielkę dynastii, amerykańce podrzucili. Tak się kończy romans z marchewką i wasabi.

Ludzie tak simpują do mięsa, bo jest dużo prostsze w tym by zrobić dobrze. Można zrobić świetne bezmięsne żarcie, ale jest to sporo trudniejsze i większość nie umie

2ad19d4b-e245-41dd-8411-97e8941f36a9

@Ragnarokk owszem, można. Tylko, że to samo żarcie podane z mięsem smakuje zawsze duuuuuzzoo lepiej.

Kartofle? No aż się proszą o schabowego!

Ryż? No jak to tak bez kury?!

A warzywka najlepiej się czują przy swoim oprawcy czyli krówce w filecik zarżniętej.

@Ragnarokk Ano właśnie. W miarę strawne mięso każdy idiota potrafi zrobić. Aby gotować smacznie i bezmięsnie trzeba mieć już jakieś skille i przede wszystkim "czuć produkty" . A pole do popisu jest tu spore bo takie tofu, bakłażany czy nawet zwykłe boczniaki potrafią "chłonąć" smaki lepiej niż jakiekolwiek mięso. Największym zaskoczeniem dla mnie po tym jak odstawiłem mięso (z przyczyn etycznych i zdrowotnych) było to jak po kilku miesiącach zorientowałem się, że jem bardziej różnorodnie i smaczniej niż wcześniej. Ale fakt że z mięsem było łatwiej - nie masz pomysłu na obiad to kup kawałek martwego kurczaka albo zmielone elementy świni i coś zawsze wymyślisz. Przy diecie bezmięsnej trzeba mądrzej planować zakupy.

@Ragnarokk Mam wrażenie, że faceci tak simpują do steakow, bo nie chodzi o posiłek, tylko nabywany wraz z nim wizerunek że są bardziej męscy jak wpierdalają półsurowe, krwiste mięso. A tak naprawdę zjedli by z większym smakiem odsmażane kopytka że skwarkami z cebulki.

@Ragnarokk przed 2020 w domu gotowałem głównie bezmięsne żarcie, bo przygotowanie mięsa, żeby było smaczne to było zachodu. Marynowanie czy duszenie.

Mięso to najzdrowsze jedzenie - oczywiście nie można mylić mięsa z wędlinami bo to jak nazywać owocami dżem albo powidła (co innego jeść owoce a co innego jeść dżem tak samo jedzenie wędlin to nie to samo co jedzenie mięsa). Jest to bardzo istotne rozgraniczenie. Są też różne rodzaje mięsa - najpodlejsze jest oczywiście ze świni a najlepsze od zwierząt przeżywających pokarm, z wieloma żołądkami.

@StepujacyBudowlaniec No nie do końca. Jedyne faktycznie zdrowe mięso to to pochodzące z ryb. W miarę ok jest też białe mięso - ale takie z ekologicznych hodowli bo to co kupuje się w marketach to jest po prostu syf. Ale w przypadku mięsa czerwonego nie da się powiedzieć, że jest zdrowe. Można co najwyżej mówić o maksymalnej tygodniowej dawce, która nie stwarza większego zagrożenia dla zdrowia. Związek między czerwonym mięsem a o chociażby rakiem jelita grubego jest dobrze udowodniony. Owszem nie jest tak mocny jak między tytoniem a rakiem płuc - ale jest.

@krzysztof-2 ale ludzie z tego badania jedli wędliny a to już zaburza bardzo takie badanie, dodatkowo jedli wieprzowinę która jest niby jasnym mięsem a jednak jest najbardziej niezdrowym mięsem

Zaloguj się aby komentować